Wyjątkowa okazja po 15 latach przerwy...
Dodane przez admin dnia Maj 16 2015 16:45:00
- Dzisiaj linia ta nie jest używana przez pociągi pasażerskie. Ostatni pociąg osobowy jechał tędy w 2000 roku. Teraz jeżdżą tą trasą tylko pociągi towarowe. Zatrzymaliśmy się na przystanku Gniezno Winiary oraz Mieleszyn. Wiele osób skorzystało z tego przejazdu, ale nie wszystkim udało się na niego dostać. Nie spodziewaliśmy się aż tak dużej frekwencji. Cieszy nas to ogromnie. Są jeszcze inne pociągi z których będzie można skorzystać – zachęcał pasażerów Krzysztof Modrzejewski, podczas bezpłatnego przejazdu z Gniezna do Janowca Wielkopolskiego w ramach Dni Pary.
Treść rozszerzona
Pociąg planowo odjechał zn Gniezna o godz. 12.00. Przejazd cieszył się ogromnym zainteresowaniem i mimo, że skład miał cztery wagony, nie wszyscy się pomieścili. Miło było zobaczyć podróżujących tą zapomnianą trasę. Na przejażdżkę skusiło się dużo rodzin z dziećmi. Wiele osób pokazywało ulubione ścieżki rowerowe, które często szły wzdłuż torów kolejowych, wspominało dawne dojazdy do pracy lub szkoły pociągami do Gniezna. W Janowcu była półgodzinna przerwa na spacer po miasteczku i... zjedzenie kanapek.

Na temat wycieczki koleją wypowiedziały się również dzieci Asia, Zosia i Julka: – Podoba nam się. Można zobaczyć Gniezno z innej strony. Nie wiedziałyśmy, że jest przystanek Gniezno Winiary za Galerią, a Janowiec to takie małe, ciche miasteczko z ładną fontanną.

Krzysztof Modrzejewski, organizator Dni Pary, urozmaicał przejazd ciekawostkami - Podróżujemy szynobusem Kolei Wielopolskich SA132. Jest on wypożyczony przez Koleje Wielkopolskie i wspierany przez Urząd Marszałka Województwa Wielkopolskiego, którym dziękujemy za zorganizowanie tego przedsięwzięcia. Jedziemy linią kolejową 281 z Gniezna do Janowca Wielkopolskiego. Jest to fragment linii Gniezno-Oleśnica, jednej z najdłuższych w Polsce. Wybudowano ją pod koniec XIX wieku jako boczny fragment wielkiej kolei wschodniej, po niemiecku Ostbahn. Szła ona Berlin –Królewiec przez Kostrzyn nad Odrą, Piłę, Chojnice, Tczew, Malbork, Braniewo aż do dawnego Königsberga, dzisiejszego Kaliningradu –opowiadał o historii trasy organizator Dni Pary.

Powrót do Gniezna nastąpił o godzinie 14.50. Komu było mało wrażeń miał możliwość przesiadki na Gnieźnieńską Kolej Wąskotorową, która odjeżdżała do Niechanowa. O godzinie 20.00 we wspomnianym kierunku odjedzie „Nocny ekspres”.

Agnieszka Przykucka