Za nami kolejna Noc Kościołów Drewnianych
Dodane przez admin dnia Maj 18 2015 16:00:00
W wyjątkową noc, 16 maja, trzy spośród dwunastu świątyń na Szlaku Kościołów Drewnianych wokół Puszczy Zielonka otworzyły drzwi o niezwykłej porze by pokazać swoje piękne wnętrza w nocnym oświetleniu. Była to niecodzienna okazja by wspólnie z zespołem śpiewać pieśni wielbiące Boga.
Treść rozszerzona
Z roku na rok, impreza ta cieszy się coraz większą popularnością i rośnie liczba jej uczestników. W tej edycji, chętni mogli wysłuchać trzech koncertów: w Uzarzewie zagrał zespół „33”, w Węglewie „Wielbienie” i w Łagiewnikach Kościelnych „Pinokio Brothers”.

O kościele p.w. Bożego Ciała w Łagiewnikach Kościelnych opowiadali Bartosz Krąkowski i Włodzimierz Buczyński. Zwiedzanie rozpoczęto od zewnątrz świątyni. Zwrócono uwagę architekturę, bryłę kościoła i kamienna podmurówkę. Wnętrze kościoła omawiane zostało od jedynego w swoim rodzaju zdobienie sufitu, które przedstawia 11 panneau. Po kolei zostały przedstawione wszystkie ołtarze z omówieniem ich symboliki oraz pozostałe zabytki (krzyże, chrzcielnica, obrazy).

Noc Kościołów Drewnianych w Łagiewnikach tradycyjne rozpoczął Tadeusz Bąkowski, wójt gminy Kiszkowo Tadeusz Bakowski. Przypomniał genezę powstania szlaku. Następnie przybyłych gości powitał ks. proboszcz Paweł Krzewiński. Po koncercie wszystkich pożegnał członek zarządu Związek Międzygminny Puszcza Zielonka - Tomasz Łęcki, który podziękował za przybycie i zaprosił już na kolejną edycję tej jedynej w swoim rodzaju imprezy.

Zespół Pinokio Brothers wystąpił w 6 osobowym składzie, w którym oprócz osób świeckich było dwóch księży. Pinokio Brothers powstał w roku 2000 i jest jakby kontynuacją kleryckiego zespołu muzycznego działającego przy Poznańskim Seminarium Duchownym. W kolejnych latach zespół przechodził nie tylko zmiany personalne, ale także znaczące zmiany stylistyczne. Na początku grał znane z kościołów, pielgrzymek czy rekolekcji „piosenki religijne” nadając im najbardziej im bliską czyli rock’ową stylizację i aranżację.

Potem przyszedł czas na covery znanych polskich czy zagranicznych zespołów tzw. sceny chrześcijańskiej. Dziś grają głównie materiał autorski i choć zasadniczo najbliżej im do szeroko pojętej muzyki rock’owej to główną ich inspiracją są amerykańscy artyści z kręgu muzyki worship. W nazwie zespołu niektórzy doszukują się ironii czy żartu, inni głębokiego znaczenia symbolicznego, a nawet duchowego, jeszcze inni przypadkowości i wszyscy w pewnym sensie mają rację.

Wykonawcy dali w Łagiewnikach blisko półtoragodzinny występ, angażując widownię we wspólne śpiewanie i aktywny udział. Lekko rockowa aranżacja wykonywanych utworów bardzo przypadła uczestnikom koncertu do gustu. Do zobaczenia za rok w Kiszkowie!

Anna Frąckowiak