„Fakt, że nasza szkoła nosi imię Powstańców Wielkopolskich nabrał dla uczniów większego znaczenia”
Dodane przez admin dnia Marzec 10 2015 22:00:00
Z Pawłem Matkowskim, dyrektorem Gimnazjum nr 2 im. Powstańców Wielkopolskich przy ul. Pocztowej 11 w Gnieźnie, na temat przeprowadzonej przez uczniów i nauczycieli akcji inwentaryzacji powstańczych nagrobków na gnieźnieńskich cmentarzach oraz ambitnych planach uczczenia setnej rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego rozmawia Małgorzata Michałowska.
Treść rozszerzona
- Jak rozpoczęła się akcja zmierzająca do zewidencjonowania nagrobków powstańców wielkopolskich, które znajdują się na gnieźnieńskich cmentarzach?
- Wszystko zaczęło się od artykułu w prasie o zaniedbanej mogile powstańca – Stanisława Błaczkowskiego na cmentarzu Świętego Krzyża. Poszliśmy tam, uporządkowaliśmy ten grób i postanowiliśmy coś z tym dalej zrobić. Po spacerze na cmentarzu okazało się, że takich zapomnianych grobów jest więcej. Zaproponowałem więc uczniom klas drugich, by przygotowali projekt edukacyjny pod nazwą „Inwentaryzacja grobów powstańców wielkopolskich na terenie miasta Gniezna”. Opiekunami tego projektu zostali nauczyciele historii: pan Paweł Trygalski i pani Hanna Rosińska. Współdziałamy w tym przedsięwzięciu z gnieźnieńskim Towarzystwem Pamięci Powstania Wielkopolskiego.

- Na czym dokładnie polega zadanie, którego podjęli się uczniowie i nauczyciele?
- Projekt początkowo polegał na tym, że uczniowie przeszli się po wszystkich gnieźnieńskich cmentarzach, odnaleźli i sfotografowali kwatery. Nie było ich dużo, bo okazało się, że część grobów nie jest oznaczona. W związku z tym przed pierwszym listopada ubiegłego roku postanowiliśmy wywiesić przy każdym z cmentarzy tabliczkę z apelem o wskazywanie przez rodziny grobów powstańców, nawiązaliśmy również współpracę z zarządcami gnieźnieńskich cmentarzy. To spotkało się z olbrzymim odzewem. Informacje pozwoliły wzbogacić projekt. Do końca grudnia zinwentaryzowaliśmy ponad sto kwater powstańczych w Gnieźnie, a informacje o dalszych spływają do dzisiaj. Całość projektu została zakończona w dniu patrona szkoły, 12 stycznia tego roku. Cały materiał dokumentacyjny, czyli opisy stanu kwater, materiał fotograficzny, plansze z zaznaczonymi kwaterami na poszczególnych cmentarzach, został przekazany Towarzystwu Pamięci Powstania Wielkopolskiego, które w tym roku rozpocznie akcję znakowania tych grobów. Niektóre z nich są w naprawdę kiepskim stanie, a zależy nam na tym, żeby te groby nie zostały po prostu zniszczone i zapomniane.

- Jakie Pana zdaniem są efekty tej akcji dla uczniów?
- Akcja przede wszystkim zwróciła uwagę uczniów na to, że groby powstańców nie znajdują się tylko i wyłącznie na Gnieźnieńskim Akropolu. Fakt, że nasza szkoła nosi imię Powstańców Wielkopolskich nabrał dla nich większego znaczenia. Uczniowie bardziej zdają sobie sprawę, że ci powstańcy, to prawdziwi, a nie „podręcznikowi” ludzie, a ich prochy spoczywają na gnieźnieńskich cmentarzach, że są po nich pamiątki. Na pewno przybliża to uczniom powstanie, z którego nie tylko my Wielkopolanie, ale wszyscy Polacy powinniśmy być dumni jako z tego, które przyniosło wymierny efekt wolności.

- Jak wygląda współpraca pomiędzy szkołą a Towarzystwem Pamięci Powstania Wielkopolskiego?
- Współpraca układa się doskonale. Wzajemnie wspieramy się w różnego rodzaju akcjach. Przykładem może być wspomniana inwentaryzacja, która pomoże Towarzystwu w znakowaniu powstańczych mogił, udział naszych uczniów w grudniowej inscenizacji na dworcu Gniezno Winiary. Pięciu uczniów naszego gimnazjum brało udział w rekonstrukcji jako statyści. Zapraszamy członków Towarzystwa na szkolne uroczystości związane z powstaniem. Na bieżąco kontaktujemy się z prezesem i zarządem stowarzyszenia wspólnie planujemy działania na 100 rocznicę jego wybuchu.

- Jakie są plany na setną rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego?
- Nasze gimnazjum oraz Szkoła Podstawowa nr 2 w Gnieźnie zgłosiło swój akces do zrobienia zlotu wszystkich szkół im. Powstańców Wielkopolskich. Ta deklaracja przez Zarząd Główny Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego w Poznaniu została przyjęta. Otrzymaliśmy też deklarację od miasta o wsparciu tego przedsięwzięcia. To duże i ambitne zadanie. Z pewnością w jego realizacji pomoże nam Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego. Razem z dyrektorem szkoły, panem Jarosławem Piotrowskim, będziemy już niedługo planować konkretne działania. Oni zajmą się organizacją części zlotu dla szkół podstawowych, a my dla gimnazjalnych. Będzie to mam nadzieję interesujące przedsięwzięcie. Sądzę, że uda się je zrealizować w czerwcu 2018 roku. Chcemy także na tę setną rocznicę wybuchu powstania przeorganizować naszą salę tradycji. Mamy dodatkowe materiały i chcemy inaczej przedstawić znajdującą się tam ekspozycję, by miała ona większy walor dydaktyczny.

- Dziękuję za rozmowę.