Skarby! Kogo to nie rajcuje?
Dodane przez admin dnia Październik 22 2014 16:00:00
Stowarzyszenie „Światowid” realizuje we współpracy z gminami na terenie których dokonano kiedyś ciekawych znalezisk archeologicznych nazywanych potocznie skarbami, projekt zatytułowany „Szlak ukrytych skarbów”. Należy rozumieć, że chodzi w istocie o skarby odkryte…
Treść rozszerzona
Dzisiaj właśnie w miejscowości Kąpiel gmina Czerniejewo, dokonano odsłonięcia kolejnej wiaty rekreacyjno-pamiątkowej, która stanowi integralną część wspomnianego szlaku. Dotychczas identyczne obiekty ustawiono w Iwnie, Targowej Górce, Gułtowach, Łagiewnikach Kościelnych, Rybnie Wielkim, Jarząbkowie, Marysinie, Waliszewie, Owińskach, Skorzęcinie, Sokolnikach i Kąpielu.

Historii większości wymienionych przypadków nie znam i tutaj chcę się skupić tylko na współczesnej historii „Skarbu z Kąpieli” – pod takim bowiem tytułem ukazała się poświęcona jemu książkowa monografia autorstwa M. i M. Andrałojć, oraz M. Tuszyńskiego (Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk – Poznań 2005) Przedmiotowy skarb z Kąpiela, był (jak pewnie większość z upamiętnionych właśnie znalezisk) dużym depozytem srebra zagrzebanym w ziemi.

Moje niedawne stwierdzenie o jego współczesnej historii nie jest jednak do końca prawdziwe dlatego, że ta jest bardzo skomplikowana i pogmatwana. Obecny na dzisiejszej uroczystości poszukiwacz amator z Poznania, pan Jacek Peczyński który w jakiś sposób przyczynił się do kolejnego odkrycia depozytu stwierdził bowiem, że natrafił na zapiski o ujawnieniu w Kąpielu jakiegoś tego typu znaleziska, już w roku 1876. Pewne i udokumentowane jest natomiast ujawnienie skarbu w roku 1932 podczas orki.

Z zachowanych dokumentów wynika, że depozyt ujawniono 10 listopada 1932, a miejsce zbadano dopiero 4 kwietnia 1933 i wydobyto wtedy około 2,5 kg srebra w postaci monet, siekańców (czyli monet celowo podzielonych którymi płaciło się według ich wagi, a nie nominału) srebrnej biżuterii, oraz tzw. placków, czyli srebra stopionego w postaci plastrów służących za surowiec do bicia monety itp. Według relacji wspomnianego hobbysty poszukiwacza, jemu samemu nie udało się ustalić miejsca w którym odkryto srebro przed ostatnią wojną, stało się to dopiero w ramach państwowego programu inwentaryzacji miejsc, gdzie kiedyś jakieś depozyty zakopane w ziemi odkryto.

Program pochodził z roku 1966 i nosił nazwę Corpus Thesaurorum Poloniae, a akcję poszukiwawczą w Kąpielu przeprowadzono w jego ramach w roku 2001 i pomimo tak skomplikowanej historii znaleziska, oraz długiego czasu jaki minął od jego kolejnych odkryć, wydobyto jeszcze 2774 sztuki srebra, głównie w postaci wspomnianych siekańców, ale również monet całych o łącznej wadze 833,17 g. Jako ciekawostkę podaję fakt, że obecny na uroczystym otwarciu wiaty Jan Peczyński podarował właścicielowi pola na którym dokonano odkrycia mały zbiorek autentycznych siekańców znalezionych tutaj.

Otwarcie pięknej wiaty w Kąpielu miało bardzo uroczysty charakter i zgromadziło – pomimo pieskiej pogody, wielu zafascynowanych historią fanów oraz gości. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: Danuta Grychowska – burmistrz Czerniejwa, Zygmunt Nowaczyk – prezes „Światowida” oraz Jacek Pieczyński z Poznania.

Organizatorzy imprezy zadbali o słodki poczęstunek dla wszystkich, a dla uczestników połączonego z uroczystością rajdu rowerowego również o grochówkę z wkładką.

Każdego, kogo pasjonuje historia oraz ciekawostki Czerniejewa i okolic, zapraszam do nas serdecznie, w Urzędzie Gminy możecie Państwo otrzymać przewodnik dla turysty który pomoże ciekawie spędzić czas.

Szczepan Kropaczewski