Ocalić lokalną historię od zapomnienia
Dodane przez admin dnia Wrzesień 30 2014 23:00:00
Postaci zasłużonego gnieźnianina Bolesława Kasprowicza, poświęcony był wieczór, zorganizowany przez restaurację hotelu „Pietrak”. – Ćwierć wieku temu, moi rodzice kupili od spadkobierców Bolesława Kasprowicza posiadłość przy ulicy Bolesława Chrobrego 3, gdzie 120 lat temu powstała jego fabryka wódek i likierów. Mieści się tu teraz hotel i restauracja. Staramy się pielęgnować historię tego miejsca – powiedziała Joanna Pietrak-Lipińska, gospodyni wieczoru.
Treść rozszerzona
Już w przedsionku Restauracji Królewskiej witała gości mini wystawa, pochodzących ze zbiorów Muzeum Początków Państwa Polskiego pamiątek po Bolesławie Kasprowiczu, wybitnym gnieźnianinie, dobroczyńcy, fundatorze szkół i ochronek, zasłużonym także w powstaniu wielkopolskim.

W klimat dawnych czasów wprowadził wszystkich Bogdan Ferenc, aktor gnieźnieńskiego teatru, który zaprezentował fragment „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, dzieła, które szczególnie cenił Bolesław Kasprowicz. Przybliżył on też sylwetkę zasłużonego gnieźnianina, przytaczając najważniejsze fakty z jego życiorysu. Ciekawą prelekcję na ten temat wygłosił też Janusz Grodzki, który jest właścicielem nieruchomości przy ulicy Dąbrówki, gdzie Bolesław Kasprowicz otworzył fabrykę wódek nr 2.

Podczas wieczoru, Wojtek Gubański, szef kuchni restauracji hotelu „Pietrak” serwował gościom wykwintne dania, przyrządzone na bazie wódek i likierów. – Poprzez organizację między innymi takich spotkań chcemy też przywrócić znaczenie rodzimej marki, jaką jest „Soplica”. To dobry, gnieźnieński, znany przed wojną na całym świecie produkt. Ważna część lokalnej historii – podkreśla Joanna Pietrak-Lipińska.

(ak)