Szlak Piastowski będzie miał swojego zarządcę
Dodane przez admin dnia Sierpień 28 2014 16:00:00
Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przed końcem tej kadencji poznamy sposób zarządzania Szlakiem Piastowskim, a co za tym idzie zamknięty zostanie kolejny etap odnawiania tego jednego z najważniejszych szlaków turystycznych w Polsce. O zmianach czekających nas na Szlaku Piastowskim z Dariuszem Pilakiem, przewodniczącym Rady Programowo-Naukowej do spraw Szlaku Piastowskiego rozmawia Karol Soberski.
Treść rozszerzona
- W ubiegłym roku Wielkopolska Organizacja Turystyczna przedstawiła wyniki badań ruchu turystycznego w Wielkopolsce w latach 2011 i 2013. Z wniosków końcowych wynika bowiem, że w Wielkopolsce pod względem turystycznym „największe szanse na wyjście z cienia Poznania ma Gniezno”!
- Zapatruję się na te wyniki bardzo pozytywnie, ponieważ zawsze wierzyłem w potencjał, który mamy na terenie powiatu gnieźnieńskiego: turystyczny, historyczny, archeologiczny, miejsca, które chcemy pokazać. Tylko trzeba to dzisiaj ubrać w nowoczesne formy i dlatego działania, które koordynujemy, wypracowujemy w Radzie do spraw Szlaku Piastowskiego, właśnie w tym kierunku idą. I zgadzam się z tymi wynikami, ponieważ ścieżki Szlaku krzyżują się w Gnieźnie i jest to bardzo dobra okazja, by promować przy tym inne miasta, miejscowości, gminy, powiaty Wielkopolski i województwa kujawsko-pomorskiego, gdzie Szlak Piastowski przebiega. W związku z czym to jest elementem nośnym dla nas. Dużo wykonaliśmy w ostatnim okresie i jeszcze więcej pracy jest przed nami. Bardzo duża przestrzeń, właśnie od strony podpatrywania, uczenia się, jak to robią inni, którzy wystartowali wcześniej jeśli chodzi o zarządzanie projektem i szlakiem, jak to funkcjonuje w sensie praktycznym i tego należy uczyć się od najlepszych. I myślę,że mamy taki potencjał, który wykorzystamy właśnie w tę stronę.

Wyniki potwierdzają to, co od różnych specjalistów i znawców usłyszeliśmy, ale w wypowiedziach indywidualnych. Dzisiaj zebrane informacje, myślę, że posłużą też samej Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej, która odpowiada za przestrzeń turystyczną i wizerunkową województwa wielkopolskiego. Wyniki tych badań będą wykorzystywane w tych warunkach, które pokazują przestrzenie dla poszczególnych obszarów i w tym obszarze, zaraz po Poznaniu jest powiat gnieźnieński. Nie ukrywam, że to mnie cieszy, ale to też potwierdza to wyzwanie działań, które są przed nami. I dobór ludzie, którzy będą współpracować z nami w tej perspektywie krótszej i wieloletniej czy długofalowej, w sensie umiejętności zorganizowania tego wszystkiego. A cały czas podkreślam – organizujemy tę przestrzeń na województwo wielkopolskie i kujawsko-pomorskie. I to jest szansa dla wszystkich, którzy w jednym i drugim województwie są na tym Szlaku.

- Można wnioskować, że kierunek rozwoju turystyki wytyczony przez Starostwo Powiatowe w Gnieźnie w związku z położeniem powiatu na Szlaku Piastowskim, biorąc pod uwagę wspomniane wyniki badań, okazał się „strzałem w dziesiątkę”?
- To był „strzał w dziesiątkę”, a z drugiej strony, co często podkreślałem, obecność przedstawiciela naszego powiatu w zarządzie Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej, miał mieć znaczenie praktyczne, a nie tylko bierne na zasadzie trwania i samej obecności. To co się tam kształtuje i głos, który płynie z naszego powiatu jest uznawany i brany pod uwagę, jeżeli chodzi o osoby będące w zarządzie WOT-u. To z kolei daj nam impuls, do czego powinniśmy się przygotowywać w założeniach i perspektywach bliższych i dalszych. Te elementy wprowadziliśmy też w swoich zapisach i projektach do Wieloletniej Strategii Powiatu Gnieźnieńskiego, którą przyjmowaliśmy na ostatniej sesji aż do roku 2020.

- Rok 2014 to kolejny rok w którym Powiat Gnieźnieński bardzo mocno angażuje się w promocję turystyki w naszym powiecie, w regionie i na Szlaku Piastowskim? Co czeka nas w najbliższym czasie w związku z odnawianiem Szlaku Piastowskiego?
- Wakacje to nie tylko wypoczynek, ale także spotkania z samorządowcami ze szczebli powiatowych i gminnych na terenie Wielkopolski, szczególnie tam, gdzie Szlak Piastowski ma liczne swoje, odniesienia, zabytki i swoje miejsca. Odbyliśmy kilkanaście spotkań w terenie, korzystając z zaproszeń starostów, prezydentów, burmistrzów i wójtów, zarówno w takich miastach jak Konin, Poznań czy Kalisz, jak i nieco mniejszych powiatach. Zostało jeszcze jedno spotkanie w powiecie słupeckim. Na te spotkania zapraszaliśmy przedstawicieli gmin, jak i instytucji, które tymi obiektami zarządzają, bo bardzo często są one nie w posiadaniu samorządów tylko innych podmiotów.

Spotkaliśmy się z bardzo dobrym przyjęciem i przychylnością, ze zrozumieniem tematu, że wreszcie ktoś pomyślał o tym Szlaku, że chce go skoordynować, bo każdy zdawał sobie sprawę, że to potrzebne zadanie, ale niestety pochłania ono bardzo dużo czasu. Z drugiej strony jest to jedyny moment w tej chwili, żebyśmy nie zaprzepaścili tej szansy, a korzyść będzie nie tylko dla całej Wielkopolski, a nie tylko dla naszego powiatu. Spotykamy się też z takim zrozumieniem, że jako Starostwo Powiatowe wzięliśmy na siebie tę koordynację, bo wszyscy wiedzą o początkach państwa polskiego na naszym terenie. Ale my na Szlaku chcemy pokazać jak to państwo powstało, ale również jak Piastowie dalej działali na terenie Wielkopolski.

Całe to dziedzictwo, które mamy w Wielkopolsce i po stronie kujawsko-pomorskiej będzie wymagał koordynacji. Rozmawialiśmy z samorządami o zabezpieczeniu podzielonych środków, kilkudziesięciu tysięcy złotych na wszystkie samorządy po stronie Wielkopolski, abyśmy mogli przygotować procedury wyłonienia koordynatora Szlaku. Najpierw będzie to koordynator dla strony wielkopolskiej, być może ze z czasem będzie jeden. Ale na dzisiaj stoję na stanowisku, że powinien być jeden koordynator po wielkopolskiej i po kujawsko-pomorskiej stronie drugi. Koordynatorzy będą musieli ze sobą współpracować. Będzie przygotowana odpowiednia procedura. Dzisiaj za wcześnie powiedzieć, czy to będzie jakaś firma, czy osoba. Wiemy, że tej koordynacji chcielibyśmy i że od niej nie uciekniemy. Efekty tych spotkań i naszych działań będziemy chcieli przedstawić na spotkaniu całej Rady Programowej w pierwszej dekadzie września, po to, byśmy następny krok, który sobie założyliśmy w ramach naszego harmonogramu, rozpoczęli, czyli procedury związanej z wyłonieniem zarządcy Szlaku Piastowskiego.