„Portrety władców Polan”
Dodane przez admin dnia Lipiec 26 2014 22:00:00
Takiej ekspozycji w Gnieźnie brakowało od lat! W program obchodów tegorocznej Koronacji Królewskiej idealnie wpisała się zatem wystawa fotograficzna pod hasłem „Portrety władców Polan”. Zdjęcia odtwarzające życie plemienia Polan nie bez przyczyny prezentowane są na Wzgórzu Lecha. Tutaj bowiem znajdowało się niezwykle ważne dla nich miejsce kultu pogańskiego. Projekt zainicjowany przez Macieja Kuźniewskiego jest przedsięwzięciem jedynym w swoim rodzaju.
Treść rozszerzona
„Portrety władców Polan” to wystawa którą dzisiaj w godzinach wieczornych otwarto na Wzgórzu Lecha. Aby wprowadzić lepiej w tematykę ekspozycji, jej otwarcie rozpoczęło się krótką inscenizacją obrządku pogańskiego.

Następnie tło historyczne i znaczenie Wzgórza Lecha przedstawił Tomasz Janiak z działu archeologii Muzeum Początków Państwa Polskiego. - Znajdujemy się w miejscu niezwykłym. Prawdziwe znaczenie tego miejsca udało się ustalić dopiero w wyniku wieloletnich badań archeologicznych. To było miejsce intronizacji, czyli wyniesienia na tron, kolejnych książąt pogańskich. Dzięki temu odkryciu archeologicznemu jesteśmy w stanie zrozumieć dlaczego w najstarszych kronikach Gniezno identyfikowane jest jako gniazdo. To wzgórze stało się symbolicznym miejscem założycielskim dla wspólnoty Polan. To miejsce miało szczególne znaczenie sakralne w świadomości ludzi okresu wczesnego średniowiecza – opowiada Tomasz Janiak.

Więcej na ten temat w tekście pt. Gniezno – jednak Pierwszą Stolicą!

Przez cały dzień na Placu Św. Wojciecha można było oglądać, jak z upałem radzili sobie wczesnośredniowieczni mieszkańcy Wielkopolski. Zdjęcia tworzące ekspozycję odnoszą się do nieco innych warunków.

- Wystawa powstawała od września do kwietnia. Chodziło mi o to, żeby nie było to pokazane tak jak spotkania wojów i Polan. My funkcjonujemy mimo wszystko w zimnym klimacie. Chciałem też nadać tym ludziom jakąś twarz. Zrobiłem charakterystykę postaci - jakimi ludźmi mogli być, choć to jest oczywiście fikcja. Zostały stworzone różne sekwencje z ich życia, jak mogli żyć, zachowywać się w danym momencie, jak funkcjonowali w danej społeczności. Powstał z tego pewien obraz historii, który mógłby rzeczywiście istnieć, a za który nikt wcześniej nie mógł się opowiedzieć – wyjaśnia Maciej Kuźniewski, pomysłodawca projektu. - Mnie bardzo cieszy, że do tego projektu udało się zaangażować 70 ludzi, którzy zajmują się na co dzień różnymi profesjami, to nie są ludzie związani tylko i wyłącznie z historią – dodaje.

Autorami zdjęć do wystawy są: Piotr Robakowski, Anna Farman, Mirosław Dudko, Beata Orczykowska i Przemysław Degórski.

Justyna Markowska