„To tak naprawdę jest mała próbka tego, co możemy zrobić”
Dodane przez admin dnia Maj 17 2014 23:45:00
O paradzie pojazdów wojskowych przez Gniezno i postoju na Rynku już dzisiaj informowaliśmy. Na koniec wszyscy miłośnicy militariów spotkali się w parowozowni, gdzie odbyła się prezentacja sprzętu wojskowego. Można było z bliska zobaczyć zarówno te pojazdy, które przemieszczały się przez nasze miasto, jak również wiele innego, często unikatowego sprzętu wojskowego.
Treść rozszerzona
Gnieźnieńska Noc Muzeów po raz pierwszy przybrała taki wymiar. Dzięki połączeniu sił przez Muzeum Początków Państwa Polskiego, parowozownię oraz Muzeum Techniki i Maszyn Wojennych przygotowano na to wydarzenie ciekawą i bogatą ofertę. Co więcej, by ułatwić przemieszczanie się pomiędzy jednym, a drugim miejscem uruchomiono specjalne autobusy, które za darmo przewoziły zwiedzających.

Jednym z punktów Nocy Muzeów była prezentacja sprzętu wojskowego, używanego przez polską armię. Demonstrację eksponatów poprzedziła wyjątkowa parada, jaka przemierzyła ulice Gniezna. Pojazdy wyruszyły z ulicy Spichrzowej, zatrzymały się na gnieźnieńskim Rynku, by zakończyć podróż w parowozowni, gdzie dołączyły do pozostałej części prezentowanego sprzętu, który nie był zdatny do przemierzania ulic.

Wystawa pojazdów wojskowych cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, o czym najlepiej świadczyła liczba mieszkańców, jaka odwiedziła parowozownię. W końcu nieczęsto trafia się możliwość podziwiania tego typu eksponatów, a tych nie brakowało. - To przy czym stoimy to czołg T55 AMS Merida. Jest to czołg, który przeszedł głęboką modernizację przez armię polską. Czołg ten w pewnych aspektach przewyższa nawet Leoparda II. Oczywiście jest to rozważanie czysto teoretyczne. Jeśli chodzi o mobilność tego czołgu, bezawaryjność, jakość działa to jest daleko za czołgami niemieckimi – wyjaśnia Mateusz Hen, założyciel MTiMW.

- Obok niego stoi Berden II – kontynuuje M. Hen. - Mamy całą serię ciężarówek od Ziła 131 po Urala 375. Możemy także zobaczyć zestaw uzbrojenia rakietowego ziemia - powietrze średniego zasięgu KRUG. Mamy ciężarówkę GMC. Z tego co udało nam się ustalić, w 1943 roku była ona w Normandii. Naszym gościem specjalnym jest Flakpanzer Gepard, samodzielne działo przeciwlotnicze na podwoziu Leoparda 1. Posiadamy bojowy wóz piechoty, który jest załadowany na takim ciekawym podwoziu, ponieważ ciągnie go ciężarówka Reon. Jest to ciężarówka do tej pory wykorzystywana przez amerykańską armię. Stoi kilka UAZ-ów oraz Star 266 – wymienia.

Kolekcja prezentuje się zatem bogato. Nie wszystkie maszyny należą jednak do MTiMW. Część z nich pojawiła się gościnnie przy okazji Nocy Muzeów. Nie ulega jednak wątpliwości, że część z eksponatów jest unikatowa w skali kraju. - Kilka z nich, tak jak Merida, która jest w pełni sprawna, Leopard to są pojedyncze egzemplarze w Polsce. Wyrzutnia KRUG w tym stanie tak samo – tłumaczy M. Hen.

Zwiedzający mogli z bliska zobaczyć, czy nawet wsiąść do pojazdów. Z zaciekawieniem słuchano również żołnierzy, opowiadających o znajdujący się sprzęcie. Ponadto mieszkańcy mieli okazję zobaczyć w akcji wspomniany czołg T55 AMS Merida, czy też zaobserwować jak działa most towarzyszący BLG M2.

Niewykluczone, że takie zainteresowanie zaprocentuje kolejnymi takimi inicjatywami. - Wszystko zależy od tego, jak ta impreza będzie przyjęta przez publiczność. To tak naprawdę to jest mała próbka tego, co możemy zrobić – zapewnia M. Hen.

Mateusz Fąfara

Na ten temat:
Gnieźnieński Rynek zmilitaryzowany!
Gniezno się zbroi! Parada pojazdów wojskowych!