„Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś”. Wydawnicza perełka na lokalnym rynku!
Dodane przez admin dnia Listopad 02 2013 14:00:00
Gmina Kiszkowo stawia na promocję poprzez wydawanie ciekawych książek poświęconych historii tegoż regionu. Rok temu hitem wydawniczym okazał się reprint książki Franciszka Ksawerego Tuczyńskiego „Ofiary zabobonu”, a tym razem do miłośników lokalnej historii, jak również do kolekcjonerów, trafia publikacja pt. „Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś” autorstwa Anny Frąckowiak i Bartosza Krąkowskiego. Wydawnictwo to można uznać za prawdziwą perełkę!
Treść rozszerzona
Promocja książki – jeśli chodzi o zainteresowanie mieszkańców regionu – zaskoczyła samych organizatorów. W sali lustrzanej w budynku Hali Widowiskowo-Sportowej w Kiszkowie zgromadziło się ponad 200 osób! Wszystkie miejsca były zajęte! - „Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś” to już druga tego typu publikacja, która dotyczy gminy Kiszkowo. W ubiegłym roku, też w październiku, udało nam się wydać książkę F.K. Tuczyńskiego „Ofiary zabobonu”, książkę, którą ożywiliśmy po ponad 100 latach. Jedyną do tej pory publikację dotyczącą Kiszkowa – mówi Tadeusz Bąkowski, wójt gminy Kiszkowo, witając zebranych na promocji gości. - Ważne jest, byśmy myśleli o tym, co ważne dla ducha, ważne dla podtrzymania tradycji, zapoznania się z historią, kultywowania tradycji i pamięci o historii. Stąd ta kolejna nasza publikacja – dodaje wójt.

„Bardzo cenna i pożyteczna publikacja”
Album „Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś” opatrzony został wstępem wójta gminy Kiszkowo Tadeusza Bąkowskiego i recenzją naukową dr Włodzimierza Lapisa z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. - Album ten jest bardzo cenną i pożyteczną publikacją. Starsze czy średnie pokolenie zapewne będzie pamiętać wiele z przedstawionych tu fotografii z kategorii „dawniej” i chętnie skonfrontuje je z „podanymi jak na dłoni” fotografiami z „dziś”. Z kolei najmłodsze pokolenie raczej po raz pierwszy będzie miało możliwość konfrontacji zmian, jakie zaszły na ziemi kiszkowskiej na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu lat – napisał w książce dr Lapis. - Dodatkowym atutem albumu jest wysoka jakość jego wydania – dodaje.

Podczas promocji książki, wójt T. Bąkowski wyraził nadzieję, że „po tym wydarzeniu, otworzą się szuflady, otworzą się albumy i jeszcze więcej materiału, jeszcze bogatszy materiał trafi do nas, byśmy mogli wydając za 5 lat, za 10, kolejne wydawnictwo, wzbogacić je”. - Poprzez ten album chcemy naszych mieszkańców zachęcić, by jeszcze głębiej zapoznali się z tą naszą lokalną historią. Myślimy o kolejnych projektach, ale nie chciałbym tutaj składać deklaracji, ale dopóki sił starczy, a Ania i Bartek siłę mają, to zawsze wsparcie finansowe i to duchowe z mojej strony mają – zapewnił T. Bąkowski.

Wszystko zaczęło się w 2011 roku...
Książka - którą można nieodpłatnie otrzymać w Urzędzie Gminy w Kiszkowie - przedstawia ziemię kiszkowską sprzed ponad stu lat i konfrontuje ją ze stanem obecnym. Autorzy Anna Frąckowiak i Bartosz Krąkowski uzyskali od byłych i obecnych mieszkańców gminy ponad 500 starych zdjęć i pocztówek, z czego prawie połowa umieszczona została w tej publikacji. Dodatkowo album został wzbogacony o współczesne zdjęcia miejsc i budynków, które ukazują zmiany oraz będą materiałem do dalszych porównań za kolejne 50-100 lat.

O powstaniu tego albumu opowiedziała jego współautorka – Anna Frąckowiak. - Stare fotografie zaprezentowane w tym albumie, to fotografie przedstawiające wszystkie miejscowości w naszej gminie. Stare fotografie pamiętające to, czego my nie możemy dziś zobaczyć, to o czym zapomnieliśmy – zaczęła A. Frąckowiak. - Wszystko zaczęło się w 2011 roku kiedy zaczęliśmy zbierać stare zdjęcia i pocztówki związane z gminą Kiszkowo – dodaje.

Dalej A. Frąckowiak zaznacza, że stare fotografie często owiane są jakąś aurą tajemniczości, są elementami większej układanki. - Dużą część zdjęć uzyskaliśmy z przedwojennych pocztówek otrzymaliśmy od znanego gnieźnieńskiego antykwariusza pana Romana Kokotta. Ponadto prawie sto fotografii z przełomu XIX i XX wieku przekazał Szymon Hatłas. Bardzo cenne okazały się również pojedyncze fotografie przekazane przez mieszkańców gminy – podkreśla A. Frąckowiak.

A. Frąckowiak podkreśla, że w albumie są też fotografie, dokumentujące życie codzienne. I tak zachowało się m.in. kilka fotografii obrazujących kopanie torfu w okolicach Kiszkowa, budowanie mostu na rzece Mała Wełna, pracę w piekarni, szkolenie wojskowe z 1938 roku, czy też fotografie z lat 20. XX wieku z majówki w gaiku koło Rybna Wielkiego. - Album, który państwu prezentujemy został wydany po prawie dwóch latach zbierania materiału i po rocznych przygotowaniach projektu – dodaje A. Frąckowiak.

Jak podkreśla współautorka publikacji, album „Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś” był finansowany z budżetu gminy Kiszkowo oraz współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Osi 4 Leader działania 413 „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” w zakresie małych projektów Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007–2013 Instytucja Zarządzająca PROW 2007–2013 – Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Całkowita wartość projektu wyniosła 37.429,35 zł. Album wydano w nakładzie 2000 sztuk. - Ta publikacja będzie wyjątkowa dla wszystkich mieszkańców gminy Kiszkowo. Dla tych osób,które są sentymentalnie związane z naszym regionem, ale nie powstałby on, gdyby nie osoby dobrego serca, które przekazały nam zdjęcia – zakończyła A. Frąckowiak.

Uchwyceni w kadrze
Po przedstawieniu genezy powstania albumu, drugi z autorów tej publikacji, Bartosz Krąkowski, w 30-minutowej prezentacji przedstawił na telebimie 70 wybranych, najciekawszych fotografii, które znalazły się w książce „Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś”.

- Teren gminy Kiszkowo składa się z 21 sołectw, obejmujących 28 miejscowości, spośród których 17 przedstawionych jest w tej publikacji. Na fotografiach utrwalone zostały widoki i zabytki z końca XIX i początku XX wieku. Są to głównie budynki użyteczności publicznej: kościoły, szkoły, poczta, dworki, hotele i oberże – opowiada B. Krąkowski pokazując kolejne slajdy.

- Ciekawe są również zdjęcia rodzinne z końca XIX wieku. Ludzie zostali uchwyceni w kadrze i dziś możemy zobaczyć, jak wyglądało życie mieszkańców Kiszkowa i okolic kilkadziesiąt lat temu. Równie cenne są materiały, które prezentują zabudowania oraz charakterystyczne miejsca, np. nieistniejące już drewniane kościoły. Sięgając nieco bliżej w głąb historii zachowało się również kilka zdjęć z czasów okupacji niemieckiej, wiemy też jak wyglądały budynki szkoły katolickiej i szkoły ewangelickiej, czy zabudowania starych dworów szlacheckich – dodaje B. Krąkowski.

W tym miejscu trzeba podkreślić, że dodatkową atrakcją albumu są opisy najbardziej urokliwych miejsc, wykonane przez uczniów szkół podstawowych i gimnazjum w Kiszkowie, laureatów konkursu imienia Franciszka Ksawerego Tuczyńskiego: „Moje ulubione miejsce w gminie Kiszkowo”.

„Prawdziwymi autorami tej książki jesteście wy, mieszkańcy”
Po prezentacji, wójt T. Bąkowski jeszcze raz podziękował wszystkim tym, którzy udostępnili materiały do tej niezwykłej publikacji. I w ramach podziękowań – wraz z Kazimierzem Barańczakiem, przewodniczącym Rady Gminy Kiszkowo – wręczył im albumy!

Potem był czas na przemówienia zaproszonych gości.- Prawdziwymi autorami tej książki jesteście wy, mieszkańcy. To, że was jest tutaj dzisiaj tak dużo, że ta lista podziękowań jest tak długa, że tych osób mających wkład w pracę wykonaną przez Anię i Bartka jest tak wielu. Gdyby nie państwo, oni by tego nie zrobili – mówi Katarzyna Jórga, członek zarządu Stowarzyszenia Światowid. - Co z tego, że Stowarzyszenie Światowid mogła przekazać dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, gdyby nie było was, osób chcących podzielić się z innymi fotografiami zgromadzonymi w szufladach, zakamarkach, czy kredensach – dodaje.

- Działamy razem w Związku Puszcza Zielonka, spotykamy się na odpuście w Dąbrówce Kościelnej. Jestem dzisiaj pod ogromnym wrażeniem państwa zainteresowania i współtworzenia tego, co się tutaj dzieje – powiedział Tomasz Łęcki, burmistrz Murowanej Gośliny. - Szczególnie chciałbym podziękować państwu, którzy z zachęty pana wójta stworzyli ten piękny album – skierował te słowa do A. Frąckowiak i B. Krąkowskiego i dodał: - Pan wójt może być dumny że ma takich mieszkańców, a państwo, że mają takiego wójta. Wszystkim gratuluję!

A gdy uroczystość dobiegła końca, wówczas ogromna kolejka ustawiła się po przepięknie wydany (w kolorze, w sztywnej oprawie, na grubym papierze kredowym) album „Ziemia kiszkowska wczoraj i dziś”. Każdy chciał zdobyć chociaż jeden egzemplarz (a tych, którzy nie mogli przybyć na promocję zapraszamy na nasze łamy – wkrótce konkursy w których do wygrania wspomniany album).

Karol Soberski