Życie pod żaglami
Dodane przez admin dnia Sierpień 11 2013 16:00:00
Stowarzyszenie Pod Żaglami to kolejna sportowa inicjatywa w gminie Trzemeszno. To dość młode stowarzyszenie, którego członkowie chcą zachęcić mieszkańców do pływania – jak sami mówią „nie na silnikach a na żaglach”.
Treść rozszerzona


Stowarzyszenie zostało zarejestrowane 31 grudnia 2012 roku, co potwierdza, że jest to młoda inicjatywa. Pomysł zrodził się na kursie na patent żeglarza jachtowego podczas pływania na Jeziorze Popielewskim. Prezesem i jednym z założycieli stowarzyszenia jest Robert Nawrocki. – Głównym celem naszej działalności jest propagowanie turystyki wodnej – zaznacza prezes. – Popularyzacja żeglarstwa i ochrona środowiska to również jedne z głównych idei naszej działalności – dodaje jeden z członków stowarzyszenia Rafał Białek. W gminie jest wiele pięknych akwenów wodnych, które nie do końca są wykorzystane. Stowarzyszenie chce to zmienić i zachęcić mieszkańców do spróbowania czegoś nowego.

Członkowie pływają na razie na wynajętych zagłówkach od Ośrodka Sportu i Rekreacji w Trzemesznie. Jednak jak sami mówią chcą w przyszłości zakupić łodzie. – Żeby zrozumieć o co chodzi w pływaniu na żaglach trzeba wejść na łódź i wypłynąć na jezioro. Wtedy każdy poczuje co tak naprawdę znaczy żeglować – mówi Dariusz Walczak, jeden z członków. Jak sami twierdzą, o żeglowaniu i ich działalności mogliby dużo opowiadać, ale i tak nie do końca będą mogli oddać to co naprawdę czuje żeglarz podczas pływania. Żadne słowa nie są w stanie tego określić. Dlatego też warto osobiście spróbować żeglowania zwłaszcza, że nie trzeba mieć żadnych uprawnień aby pływać na żaglówce do siedmiu i pół metra, a również z takich korzysta stowarzyszenie. Obecnie trzemeszeńscy miłośnicy amatorskiego żeglarstwa pływają w większości na Jeziorze Popielewskim. Jednak chcą poszerzać horyzonty i czasem wypływają dalej. – W zeszłym roku pływaliśmy na Zatoce Gdańskiej – mówi R. Nawrocki.

Obecnie grupa liczy około dwudziestu osób, jednak sukcesywnie się powiększa. – Nie prowadzimy żadnej selekcji, wystarczy, że chętny wejdzie na naszą stronę internetową stowarzyszeniepodzaglami.pl, pobierze wniosek, wypełni go i wyśle do nas. Można również wysłać co nas maila z pytaniem czy można do nas dołączyć – wyjaśniają członkowie. Panowie chcą złamać mit, który mówi o tym, że jest to sport dla elity. Jest to oferta dla wszystkich. Nie trzeba umieć żeglować i pływać, wystarczy chcieć, a stowarzyszenie pomoże rozwinąć te chęci. Pływanie na żaglach to dobra forma spędzania wolnego czasu. Jak mówi R. Białek wystarczy pokazać ludziom, że jest taka inicjatywa i zaprosić ich choć do jednego pływania. Wachlarz wiekowy jest bardzo szeroki, od gimnazjalistów po osoby dorosłe. – Przychodzą do nas również młodzi ludzie, i całe szczęście bo zaniżają średnią wiekową – mówi z uśmiechem D. Walczak. Po wakacjach prezes chce zwołać spotkanie, na które będą mogli przyjść wszyscy chętni.

Stowarzyszeniu pomagają także doświadczeni hobbyści żeglarstwa. – Przychodzą do nas ludzie, którzy nawet od kilkunastu lat uprawiają ten sport. Przychodzą i udzielają nam cennych rad – mówi D. Walczak. Stowarzyszenie pomaga Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w organizacji kursów na patent żeglarza. – Aktualnie odbywa się drugi kurs i być może osoby biorące w nim udział dołączą do nas – mówi R. Białek. Składki, które trzeba zapłacić na członkostwo to bardzo małe sumy – 30 zł od młodzieży, 60 zł od dorosłych na rok.

Pytając o odzew mieszkańców panowie bardzo się uśmiechnęli. – Czujemy potencjał w naszej gminie. Nie dawno organizowaliśmy festyn rodzinny, na który przyszło wiele osób i część z nich zaczęła chodzić na kurs – zaznacza prezes. Również osoby, które akurat przejeżdżają przez Trzemeszno przychodzą nad jezioro aby popatrzeć na pływających żeglarzy. – Zdarza się, ze siedzą po parę godzin i cały czas nas obserwują, co jest bardzo miłe – mówią członkowie. Widać, że ludziom się to podoba i chętnie obserwują to co się dzieje na wodzie.

Grupa myśli o przyszłości stowarzyszenia. Planują zorganizowanie w drugiej połowie sierpnia i we wrześniu rejsu żeglarsko-kajakarskiego po Jeziorze Popielewskim. W planach są również regaty. Stowarzyszenie otrzymało pieniądze na zorganizowanie zajęć, na których pokażą jak bezpiecznie zachowywać się w wodzie. Zajęcia będą prowadzone we wrześniu. – Jeśli, ktoś chce poznać nowych ludzi, spróbować nowej rzeczy a przy okazji nie nudzić się w domu to serdecznie zapraszamy – kończy R. Nawrocki.

Monika Kaszyńska