Dlaczego Kłecko, Pyzdry i Tarnowo Pałuckie nie znalazły się na Szlaku Piastowskim?
Dodane przez admin dnia Grudzień 09 2013 07:00:00
Co muszą zrobić Kłecko, Pyzdry i Tarnowo Pałucki, by znalazły się na odnowionym Szlaku Piastowskim? Tydzień temu na naszych łamach przedstawiliśmy relację z II Międzyregionalnej konferencji dotyczącej Szlaku Piastowskiego, która odbyła się w Inowrocławiu. W trakcie tego spotkania dowiedzieliśmy się, które miejsca znalazły się już na odnowionym Szlaku Piastowskim, a które muszą jeszcze spełnić pewne warunki, by zostały na ten Szlak wpisane. Dzisiaj dowiemy się, czego brakuje w tych miejscowościach? Jakie wnioski nasuwają się po audycie w tych miejscach?
Treść rozszerzona
Wyniki audytu w tych trzech miejscowościach na konferencji w Inowrocławiu przedstawił dr Armin Mikos von Rohrscheidt, specjalista ds. turystyki kulturowej, współwłaściciel Biura Podróży KulTur.pl. Obiekty poddane audytowi w roku 2013 to: Kłecko (Grodzisko „na Barbarze”), Pyzdry (kościół farny oraz Muzeum Regionalne Ziemi Pyzdrskiej) oraz Tarnowo Pałuckie (kościół św. Mikołaja). Temat był również omawiany na posiedzeniu Rady Programowo – Naukowej ds. Szlaku Piastowskiego, które odbyło się 15 listopada w Gnieźnie.

Kłecko - Grodzisko „na Barbarze”
Mówiąc o Kłecku dr Armin Mikos von Rohrscheidt stwierdził, że Grodzisko „na Barbarze” nadaje się do formalnego włączenia do Szlaku Piastowskiego po spełnieniu postawionych warunków.

- Wyniki badań archeologicznych potwierdzają przedpiastowską i piastowską metrykę grodu kłeckiego oraz późniejszego zamku wzniesionego na tym samym miejscu. Aktualnie obiekt jest przykryty, jednak bardzo dobrze zachowana warstwa reliktów zalega płytko (co oznacza niższe niż gdzie indziej koszty wykonania ekspozycji „in situ”), administrator terenu (parafia) deklaruje, że nie będzie sprawiał problemów z turystycznym zagospodarowaniem i zmianą statusu, sąsiadujący obiekt gminny może od razu posłużyć za miejsce zorganizowania wystawy z konieczną infrastrukturą – uzasadnia dr Armin Mikos von Rohrscheidt. - Ponadto gród kłecki i znaleziska na jego terenie mogą zostać wykorzystane do eksploatacji aspektów państwa piastowskiego, dotychczas nigdzie nie zrealizowanych (funkcja handlowa grodu, w tym handel niewolnikami, karczma grodowa itd.), jak i samodzielnego udziału możnowładców w wojnach piastowskich książąt dzielnicowych (bitwa pod Kłeckiem z 1313 roku) – dodaje i zaznacza, że środowisko zwolenników wykorzystania obiektu jest liczne, prężne i daje gwarancję jego ożywienia na potrzeby szlaku.

Jednakże zdaniem dr Armina Mikosa von Rohrscheidt, podstawowym warunkiem, od którego winno się uzależnić wpis do Szlaku i którego realizacja wymaga wsparcia finansowego na poziomie władz regionalnych i funduszy europejskich, jest: odsłonięcie i zabezpieczenie reliktów z udostępnieniem do zwiedzania wraz z opisem na miejscu oraz - równolegle - stworzenie wystawy stałej w bezpośrednim sąsiedztwie, z elementami multimedialnymi, eksponującej dzieje i formę grodu i wymienione szczególne aspekty jego funkcjonowania, uzasadnione przekazami, z wyczerpującym i wielowątkowym opisem na poziomie: fachowym, popularnym i dla dzieci.

- Dla potrzeb tej wystawy powinna być wykorzystana zgromadzona dokumentacja, relikty, a także w miarę możności tzw. skarb kłecki, zdeponowany w poznańskim Muzeum Archeologicznym – wskazuje. - W późniejszym okresie warto zadbać o cykliczny event, wnoszący do życia szlaku wskazany wyżej aspekt handlowy oraz o stworzenie oferty kuchni tematycznej (piastowskiej) opartej na przekazach dotyczących tutejszej karczmy Bożogrobców i innych podobnych miejsc z tego okresu. Te dwa aspekty jak dotąd nie są obecne w ofercie Szlaku Piastowskiego – podkreśla autor audytu.

Nie ma zgody na odkrywkę w Kłecku
W sprawie grodziska w Kłecku swoje stanowisko wyraził Aleksander Starzyński, Wielkopolski Konserwator Zabytków, który podczas posiedzenia Rady Programowo – Naukowej ds. Szlaku Piastowskiego w Gnieźnie (15 listopada 2013 r.) stwierdził: - Nie ma i nie będzie zgody służb konserwatorskich do robienia odkrywki w tym miejscu w Kłecku, gdyż nie ma sposobów konserwacji drewna w miejscach odkrycia.

Dalej A. Starzyński podkreśla, że są wytypowane niektóre grodziska w kraju do pokazywania tego typu zabytków jak np. w Biskupinie, w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu, w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie.

Pyzdry - kościół farny „zaszkodziłoby marce Szlaku”
W przypadku Pyzdr audytowi poddano kościół farny oraz Muzeum Regionalne Ziemi Pyzdrskiej. - Jeśli chodzi o kościół farny to obiekt nie nadaje się do formalnego włączenia do Szlaku Piastowskiego – mówi dr Armina Mikosa von Rohrscheidt. - Pomimo historycznej metryki kościoła, związanej z piastowską lokacją miejską w XIII wieku (przez Bolesława Pobożnego) brak widocznych elementów z epoki piastowskiej, brak ekspozycji historycznej oraz eventu tematycznego, znacznie pomniejszy wystrój wnętrza (barokowy i XX-wieczny) powodują nikłą atrakcyjność obiektu dla zwiedzania przez turystów zainteresowanych epoką piastowską i mogą skutkować ich rozczarowaniem, co w efekcie zaszkodziłoby marce Szlaku – dodaje.

Autor audytu wskazuje jednocześnie na fakt administrowania przez zarządcę kościoła dużym zespołem architektonicznym (dawny klasztor franciszkański w Pyzdrach), w powiązaniu z dużą życzliwością proboszcza dla idei poprowadzenia Szlaku przez Pyzdry mógłby być wykorzystany do stworzenia (ewentualnie wspólnie z gminą i zarządzanym przez nią Muzeum Regionalnym Ziemi Pyzdrskiej) obiektu wykreowanego na Szlaku Piastowskim w miejscu historycznym: gmachu klasztoru, pierwotnie fundowanego przez księcia Bolesława Pobożnego. - Mogłaby to być wystawa multimedialna poświęcona wydarzeniom okresu piastowskiego w Pyzdrach (lokacja, zjazd z 1318, którego uczestnicy formalnie wystąpili o koronę dla Władysława Łokietka, najazd krzyżacki i uratowanie Kazimierza (wielkiego) z 1331 roku. Elementem wystawy mogłaby być multimedialna makieta tutejszego (nieistniejącego) dużego zamku królewskiego lub całego miasta z okresu piastowskiego. Wykreowanie takiego obiektu w pomieszczeniach należących do parafii byłoby spełnieniem kryterium tematyczności i pozwoliłoby wpisać taki obiekt na listę Szlaku Piastowskiego – uważa dr Armina Mikosa von Rohrscheidt.

„Pyzdry w okresie Piastów”
Z kolei jeśli chodzi o Muzeum Regionalne Ziemi Pyzdrskiej, to obiekt nadaje się do formalnego włączenia do Szlaku Piastowskiego po spełnieniu postawionych warunków.

- Kolekcja stała muzeum, jakkolwiek zawiera szereg elementów związanych z epoką piastowską (m.in. makietę zamku pyzdrskiego), nie ma wyodrębnionej ekspozycji stałej poświęconej tej epoce historycznej, ani któremukolwiek z elementów szczegółowych, jak biografia postaci, aspekt życia i funkcjonowania państwa albo wydarzenie. Na dzień dzisiejszy nie jest przez to atrakcyjne dla turystów zainteresowanych epoką piastowską, a status tematyzacji nie może być uznany nawet za częściowy, co może jednak ulec zmianie – uzasadnia dr Armina Mikosa von Rohrscheidt.

Zdaniem Armina Mikosa von Rohrscheidt wydzielenie wystawy stałej - poświęconej epoce piastowskiej lub ważnym wydarzeniom, które wówczas miały miejsce w Pyzdrach, spowoduje spełnienie kryterium częściowej zgodności tematycznej z profilem szlaku. Musiałaby to jednak być wystawa na tyle nowoczesna (opracowana na dobrym poziomie, posiadająca ciekawy scenariusz i spełniająca współczesne standardy (multimedialność, interaktywność) by stanowiła na tyle dużą atrakcję dla turysty, żeby ten zdecydował się przyjechać do miasta z jej powodu. - Wprowadzenie takiego poziomu jest możliwe przy ewentualnym udziale parafii (pomieszczenia) oraz gminy (koszt urządzenia wystawy) jednak przy koniecznym wsparciu ze strony urzędu marszałkowskiego i funduszy pomocowych. Wystawa mogłaby być poświęcona na przykład: lokacji miejskiej, jej okolicznościom oraz ówczesnemu znaczeniu miasta jako ośrodka handlowego; zjazdowi z 1318, którego uczestnicy formalnie wystąpili o koronę dla Władysława Łokietka lub najazdowi krzyżackiemu i zniszczeniu miasta oraz uratowaniu Kazimierza (Wielkiego) w 1331 roku - albo łączyć te wątki pod wspólnym tytułem „Pyzdry w okresie Piastów”. Elementem wystawy mogłaby być makieta tutejszego zamku królewskiego lub całego miasta z okresu piastowskiego – wskazuje autor audytu i dodaje, że wykreowanie wystawy, najlepiej z towarzyszącym stałym mikroeventem (multimedialna makieta zamku lub miasta, film fabularny lub dokument fabularyzowany o wydarzeniu z roku 1318 lub 1331), pozwoliłoby wpisać Muzeum na listę Szlaku Piastowskiego.

Tarnowo Pałuckie - „Obiekt jest na co dzień zamknięty...”
Trzeci z obiektów poddanych audytowi - kościół pw. św. Mikołaja w Tarnowie Pałuckim – może zostać wpisany na Szlak Piastowski pod warunkiem zakończenia naukowej weryfikacji metryki obiektu oraz uzyskania ze strony administratora wiążącej deklaracji o udostępnieniu turystycznym.

- Cenny obiekt jest bardzo dobrze zachowany i przeszedł niedawno kompleksowy remont. Niekwestionowana jest jego historyczna przynależność do opactwa cysterskiego w Łeknie, a potem w Wągrowcu (jego pozostałości są obiektami Szlaków Cysterskiego i Piastowskiego). Szacunki historyków dotyczące jego powstania wahają się między 1369 (a więc za panowania ostatniego piastowskiego króla Polski) do 1383. Jednak wejście na teren obiektu bez specjalnego zapowiedzenia (także trudne z uwagi na nieodbieranie telefonów przez administratora) wymaga sporej determinacji i dobrej orientacji w miejscowych stosunkach. Obiekt jest na co dzień zamknięty i brak przy nim tablicy wyjaśniającej zasady i procedurę otwarcia oraz miejsce przechowywania kluczy. Bez trwałej zmiany tej sytuacji nie może być mowy o funkcjonowaniu obiektu na kulturowym szlaku materialnym – wyjaśnia dr Armina Mikosa von Rohrscheidt.

Dr Armin Mikos von Rohrscheidt uważa, że konieczne jest uzyskanie wiążącej opinii historyczno-budowlanej na temat genezy i okoliczności powstania kościoła. Bezwzględnie konieczne – uzyskanie pisemnej deklaracji o przyjęciu jako standardu udostępnienia obiektu przyjętych w ramach Szlaku zasad dostępności turystycznej. Świątynia potrzebuje także dobrego opisu w formie folderu z planem i/lub niewielkiego ilustrowanego przewodnika. - W przypadku wpisu obiektu na Szlak Piastowski zaleca się ścisłą współpracę personelu odpowiedzialnego za jego udostępnianie z Muzeum Regionalnym w Wągrowcu, które – posiadając potencjał wystawowy, eventowy i wykwalifikowanych pracowników i powinno pełnić kluczową funkcję dla organizowania życia szlaku w okolicy Wągrowca – dodaje.

„Nie wyobrażam sobie, aby tej perełki nie było na Szlaku Piastowskim”
Do tych słów Armina Mikos von Rohrscheidt, odniósł się prof. Andrzej Wyrwa, który potwierdził fatalny dostęp do kościoła św. Mikołaja w Tarnowie Pałuckim, ale jednocześnie poinformował, że niniejszy kościół jest najlepiej wszechstronnie przebadanym kościołom w Polsce – zarówno pod względem architektury drewnianej, archeologicznej i historycznej.

- Pochodzenie drewna (belki i sufit) jest datowane na lata 1373-1374, drewno nad nawą nad zakrystią jest datowana na lata 1615-1616, drewno nad nawą główną na lata 1628-1629, a data 1639 odnosi się do wieży, a nie do całego kościoła (mylnie raz po raz podawane są informacje, że kościół pochodzi z XVII w.). Pod tym kościołem, jest kościół datowany na ok. 1263 rok (wzmianka o proboszczu) – mówi prof. Wyrwa. - Prawdopodobnie kościół powstał jednak już w połowie XII wieku, kiedy cystersi jako pierwsi na ziemiach polskich dostali zgodę na prowadzenie duszpasterstwa. Za sprawą Kazimierza Wielkiego Tarnowo Pałuckie zostało lokowane na prawach miejskich. Nigdy się nie rozwinęło, ponieważ 20 lat po lokacji cystersi przenieśli się do Wągrowca - dodaje.

Prof. A.Wyrwa potwierdził również, że powstało sporo opracowań naukowych na temat kościoła w Tarnowie Pałuckim i jest jedno pewne, że jest to najstarszy kościół drewniany w Polsce, zachowany w podstawowej bryle, zachowana polichromia jest ewenementem pod względem historycznym i artystycznym. - Nie wyobrażam sobie, aby tej perełki - kościoła św. Mikołaja w Tarnowie Pałuckim nie było na Szlaku Piastowskim – podsumował prof. Wyrwa.

A już wkrótce w naszym portalu o obiektach na Szlaku Piastowskim w województwie kujawsko-pomorskim.

Karol Soberski
Fot. Fara w Pyzdrach (wrzesnia.powiat.pl)

Na ten temat:
Szlak Piastowski (prawie) gotowy!