Dwory w powiecie gnieźnieńskim owiane sekretami...
Dodane przez admin dnia Grudzień 14 2013 21:00:00
Tę książkę w swojej biblioteczce powinien mieć każdy miłośnik historii, architektury i tajemnic naszego regionu Mowa o publikacji pt. „Majątki Wielkopolskie - Powiat Gnieźnieński” wydanej przez Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie. Nad książką pracował zespół redakcyjny pod kierunkiem Marii Strzałko. Pozycja jest o tyle ciekawa, że zawiera wiele nieznanych dotychczas danych o dworach i pałacach w powiecie gnieźnieńskim.
Treść rozszerzona
Promocja książki odbyła się w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie, a radości z ukazania się tej publikacji nie kryje starosta Dariusz Pilak. - Ta pozycja, składająca się z dwóch części, mówiąca o majątkach ziemskich na terenie naszego powiatu, pokazuje wielki dorobek rodów i ludzi żyjących przed nami. Jest w tej książce to wszystko, co warto zachować od zapomnienia, mówiące o naszej tożsamości. To dzieło wpisuje się w to stwierdzenie, które od dawna powtarzam, że Gniezno i region gnieźnieński to miejsce w Polsce, które nigdy się nie wyludniło i na bazie minionych wieków następne pokolenia to budowały – podkreśla starosta Pilak.

Zdaniem starosty z tej pozycji dowiemy się bardzo dużo na temat miejsc, które do dzisiaj nie zachowały się, a wynika to z faktu, że autorzy dotarli do zdjęć, map i rzutów tych obiektów. - Odkryjemy też to, co widzimy zewnętrznie, co niby znamy, ale tak naprawdę podejrzewam, iż wielu nowych rzeczy się dowiemy – uważa D. Pilak.

Jak mówi prof. Jan Skuratowicz, który sprawuję opiekę naukową nad całością publikacji o majątkach Wielkopolski, tom IX o powiecie gnieźnieńskim składa się z dwóch części ponieważ tych majątków jest w tym powiecie bardzo dużo. - Jest to ogromne, ale nieznane bogactwo. Jeżeli sprawdzaliśmy to okazywało się, że np. w pałacu w Niechanowie, wydaje się skromny pałac, a wcale nie taki skromny, bo w środku znajduje się stara XVII-wieczna kamienica. A architektura tego pałacu, wydawać by się mogło nieciekawa, jest jednym z najciekawszych wielkopolskich pałaców – wyjaśnia prof. Skuratowicz. - Powiat gnieźnieński jest wyjątkowym powiatem, a jednocześnie dla autora bardzo trudnym, ponieważ trzeba to wszystko powyciągać, poszukać – dodaje.

Tom IX pt. „Majątki Wielkopolskie - Powiat Gnieźnieński” składa się z dwóch części – każda z nich liczy blisko 300 stron. W pozycji tej opisanych zostało prawie 250 majątków leżących w granicach dzisiejszego powiatu gnieźnieńskiego.

Tom poświęcony majątkom w powiecie gnieźnieńskim był przygotowywany przez kilka lata przez zespół składający się z blisko trzydziestu osób pod kierunkiem Marii Strzałko. Jej zdaniem ta książka to przypomnienie dziejów powiatu gnieźnieńskiego i Wielkopolski, ponieważ Gniezno było sercem Wielkopolski. - Przy napisaniu tej książki były problemy natury finansowej i problemy z ilością pracy. Dotarcie do wszystkich możliwych źródeł, żeby do każdej wsi, która miała taki folwark, a to była prawie każda wieś, dotrzeć i wydobyć te historie – przyznaje M. Strzałko. - Niektóre z opisanych majątków mają bardzo ciekawą historię, a nie ma ciekawych obiektów, które już zostały zniszczone. Ale bardzo ciekawy obiekt to jest Kruchowo, które jest w fatalnym stanie, ale jest jednym z najciekawszych zachowanych budynków. Ma też bardzo interesującą historię – podkreśla i odsyła do książki.

M. Strzałko wskazuje na jeszcze jedną ważną sprawą. Jej zdaniem, majątki na terenie powiatu gnieźnieńskie, mimo, iż jest ich bardzo dużo, to nie wszystkie są w najlepszym stanie. - Niektóre z nich już niedługo ulegną zniszczeniu – zaznacza.

Obecny na promocji książki ks. abp Józef Kowalczyk, Prymas Polski podkreślił, że podziwia troskliwość tego pokolenia, które było po części świadkiem tego niszczenia wspaniałych zabytków Polski i czują wielki, moralny obowiązek, żeby „Polskę folwarkową” pokazać nam wszystkim, w tej książce. - Jeżeli chcemy historię Polski poznawać dogłębnie, to te zabytki powinny być odnawiane, restaurowane, bo to są świadectwa tych lat, stuleci, które stanowiły ówczesną także strukturę administracyjną Polski – uważa ks. abp J. Kowalczyk, a wspominając niszczenie dworów i pałaców po II wojnie światowej dodał: - Walkę polityczną z tzw. kapitalizmem przekształcono w walkę z zabytkami. To jest zbrodnia! Tego nie wolno robić! Zabytki tworzyli ludzie z pieniędzy i darów ludzi biednych. I tak jak kościoły są pomnikami wiary ówczesnych pokoleń, tak samo folwarki były zabytkami, nie jednego właściciela, ale owoce pracy ludzi. To jest świadectwo ich pracy! To pozostało jako pomnik z którego my powinniśmy się cieszyć! – uważa prymas.

Jan Maćkowiak, dyrektor Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie podkreśla, że zamysłem powstania tych kolejnych tomów mówiących o majątkach w Wielkopolsce (Powiat Gnieźnieński to tom IX) jest zachowanie tego, co gnie bezpowrotnie. - Jako Muzeum musimy dbać o to, by zachować to wszystko w pamięci. Jest to nasze podstawowe dziedzictwo materialne. Zamysł jest również naukowy. Tomy są kopalnią wiedzy o genealogii, o pochodzeniu miejscowości, rzemiośle, przemyśle, później gorzeniach, młynarstwie. Indeksy znajdujące się w tomie mają ogromne znaczenie dla badaczy i taki cel jest również tychże tomów – przyznaje J. Maćkowiak.

Jako podsumowanie promocji warto przytoczyć słowa ks. abp J. Kowalczyka, który stwierdził: - Tę książkę pojmuję jako hołd tym wszystkim, którzy wnieśli w naszą świadomości i kulturę polską coś wielkiego. I ta książka jest też wyzwaniem dla współczesnych – stwierdził. - Czyńmy dzisiaj lepsze społeczeństwo, żeby nasze pokolenia o nas nie mówiły krytycznie – dodał.

Karol Soberski