„Nowe spojrzenia na wydarzenia, jakie miały miejsce 95 lat temu”
Dodane przez admin dnia Grudzień 11 2013 18:30:00
Późnym popołudniem zakończyła się całodniowa konferencja naukowa pt. „Ziemia Gnieźnieńska w Powstaniu Wielkopolskim 1918 – 1919”. Cykl wykładów odbywał się w auli Instytutu Kultury Europejskiej w Gnieźnie. Celem spotkania było przypomnienie zgromadzonym o roli naszej małej ojczyzny w tym wielkim wydarzeniu. Było to spotkanie, które wpisuje się w 95. rocznicę obchodów Powstania Wielkopolskiego. – Dzisiejsza konferencja jest próbą nowego spojrzenia na wydarzenia, jakie miały miejsce 95 lat temu – zaznacza Marek Szczepaniak, dyrektor Archiwum Państwowego w Poznaniu, odział w Gnieźnie.
Treść rozszerzona
Organizatorzy dzisiejszego spotkania podzielili konferencję na trzy sesje podczas których każdy z wykładowców przedstawił swój referat. Po każdej zakończonej sesji zgromadzeni mogli szczegółowo omówić dane zagadnienie z prowadzącymi. Taka lekcja historii jest bardzo potrzebna w szczególności mieszkańcom Wielkopolski. – Dziś odbywa się sesja naukowa, która jest bardzo ważna dla mieszkańców Ziemi Gnieźnieńskiej. Dotyczy ona dziejów naszej małej ojczyzny, udziału naszych przodków w walkach o wyzwolenie narodowe. Jest próbą nowego spojrzenia na wydarzenia, jakie miały miejsce 95 lat temu – zaznacza Marek Szczepaniak, dyrektor Archiwum Państwowego w Poznaniu, odział w Gnieźnie.

Powstanie w internecie
Bardzo ciekawym, szczególnie dla młodszej części publiczności okazał się referat Anny Wesołowskiej pt: „Powstanie wielkopolskie w powiecie gnieźnieńskim – obraz powstania na lokalnych portalach internetowych”. W tym referacie autorka mówiła o portalach funkcjonujących w naszym mieście, które jak przystało na portale Pierwszej Stolicy powinny zajmować się tematem Powstania Wielkopolskiego. Bardzo dobrymi i odpowiednio przygotowanymi portalami okazały się informacjelokalne.pl oraz PiastowskaKorona.pl, które dzięki odpowiednio przygotowanym materiałom odgrywają ważną rolę w czczeniu pamięci o Powstaniu Wielkopolskim.

– Internet odgrywa bardzo ważną rolę, jeżeli chodzi o poszukiwanie informacji zwłaszcza przez młodych ludzi. Portale w Gnieźnie poruszają temat Powstania Wielkopolskiego, aczkolwiek bardzo dobrze przygotowanych merytorycznie tekstów jest mało. Raczej mamy do czynienia z krótkimi relacjami. Cieszy jednak fakt, że dziennikarzy przy okazji innych wydarzeń nawiązują do Powstania Wielkopolskiego dając odbiorcy wskazówkę, że informacji tych można szukać w innych segmentach. Myślę, że artykułów merytorycznych powinno pojawiać się coraz więcej, dlatego że dla młodzieży szkolnej jest niestety głównym źródłem informacji. Dlatego byłoby dobrze gdyby takich treści znajdowało się tam więcej – mówi A. Wesołowska.

Kiszkowo a powstanie
Kolejny temat pt. „ Ślady i pozostałości źródłowe powstania wielkopolskiego na ziemi kiszkowskiej” przedstawiła Anna Frąckowiak wspólnie z Bartoszem Krakowskim z Urzędu Gminy w Kiszkowie. – Gmina Kiszkowo nie zaznaczyła się w jakiś wyjątkowy sposób na mapie Powstania Wielkopolskiego.
Zapewne duży wpływ na taką sytuacje miało geograficzne położenie gminy blisko Poznania i
Gniezna (głównych powstańczych ośrodków) oraz to, że na jej terenie nie było ważnych
strategicznie miejsc. Wiadomo, że główne walki odbywały się w większych miastach oraz na
zachodnich i północnych granicach regionu. Nie mniej jednak mieszkańcy Gminy Kiszkowo, oprócz
drobnych potyczek na terenie gminy: walka o pocztę w Kiszkowie, czy w Głębokiem, brali czynny
udział w powstaniu walcząc i ginąc daleko od rodzimej ziemi kiszkowskiej. Niech świadczy o tym chociażby fakt, że do tej pory udało się stworzyć listę ponad 50 osób, które brały udział w walkach. Mamy świadomość, że jest to lista niepełna gdyż na ten temat zachowało się bardzo mało informacji.
– mówi A. Frąckowiak i zaznacza, że nie było zorganizowanej grupy na tym terenie, nikt też nigdy nie opracował kompleksowo działań powstańczych. - Z rożnych wspomnień, wyrywkowych zapisków z kronik czy publikacji opisujących sąsiednie gminy, dokumentacji ZBoWiD Kiszkowo, dowiadujemy się o osobach biorących udział w działaniach wojskowych. Wiadomo, że mieszkańcy wschodniej części gminy tj. Imiołek, Sławna, Skrzetuszewa, Łagiewnik Kościelnych, Woli łagiewnickiej wyruszyli najpierw wspomagać działania w Kłecku a potem do Gniezna, natomiast zachodnia część: Kiszkowo, Karczewo, Dąbrówka Kościelna, po walkach w Kiszkowie, ruszyła w kierunku Poznania i Szamotuł.

Co po tych 95 latach na terenie ziemi kiszkowskiej z okresu powstania wielkopolskiego pozostało? - Miejsca pamięci narodowej. Pierwszym z nich jest pomnik poległych, znajdujący się w Kiszkowie, który został postawiony w 1974 roku, ponadto monety, banknoty, groby powstańców. U nas takich grobów mamy trzy (w Sławnie i Kiszkowie). Pamiątkowe krzyże, płyty nagrobne. Kolejnym miejscem, które oficjalnie od roku funkcjonuje na terenie ziemi kiszkowskiej to Izba Pamięci i Tradycji Ziemi Kiszkowskiej. W niej znajdują się trzy ekspozycje: urządzenia rolnicze, wnętrza domu mieszkalnego, broń i amunicja. Są tam jeszcze czapki powstańców wielkopolskich, bagnety z tego okresu oraz krzyże, które również przekazują mieszkańcy – wyjaśnia A. Frąckowiak.

Powstanie „archiwalnie”
Źródła archiwalne i materiały historyczne do dziejów powstania wielkopolskiego przechowywane w gnieźnieńskim Archiwum Państwowym w Poznaniu Oddział w Gnieźnie i w izbie tradycji Gimnazjum nr 2 w Gnieźnie przedstawili: Marek Szczepaniak i Grażyna Tyrchan. - Oprócz wielu referatów przedstawianych przez pracowników UAM oraz innych instytucji naukowych ja również miałem przyjemność przedstawić materiały archiwalne dotyczące wydarzeń powstańczych na terenie ziemi gnieźnieńskiej i powiatów głównie wągrowieckiego. Są to niestety materiały bardzo szczątkowe, wręcz przyczynkarskie, tym nie mniej wiele z nich nie było wykorzystanych w historiografii a sądzę, że warto jest wskazać historykom jako cenne uzupełnienie źródeł historycznych – uważa M. Szczepaniak.

Miejmy nadzieję, że do zbliżającej się 95. rocznicy powstania wielkopolskiego Gniezno jeszcze nie raz zaskoczy nas ciekawymi wydarzeniami związanymi z tak ważnym dla nas wydarzeniem.

Monika Mężyńska