Lednickie skarby w Grodzie Pobiedziska
Dodane przez admin dnia Kwiecień 01 2013 08:00:00
W Grodzie Pobiedziska, replice średniowiecznej twierdzy z okresu początków państwa polskiego, doszło do sensacyjnego odkrycia archeologicznego. Wielkanocne przygotowania do pokazu ostrego strzelania z gigantycznej machiny miotającej, zostały zakłócone przez niecodzienne znalezisko. Podczas prac związanych z malowaniem tradycyjnych pisanek w formie kamiennych pocisków, Bartosz Styszyński, właściciel Grodu Pobiedziska zwrócił uwagę na ledwo widoczne, aczkolwiek charakterystyczne, ślady po obróbce na jednym z „otoczaków”...
Treść rozszerzona
Przy bliższych oględzinach udało się na nim również zidentyfikować mały krzyżyk. Sposób obróbki kamienia i jego oznakowanie wzbudziło podejrzenia u komesa Grodu Pobiedziska. Bartosz Styszyński postanowił poinformować o tym fakcie Ireneusza Antkowiaka, zastępcę burmistrza Pobiedzisk, który po krótkiej wizji lokalnej zdecydował się na natychmiastowe konsultacje archeologiczne.

Na teren drewnianej twierdzy w Pobiedziskach przybyła grupa specjalistów z pobliskiego Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy z prof. Andrzejem Wyrwą i doktorem Januszem Góreckim na czele. Delegacja archeologów po przyjeździe do Pobiedzisk potwierdziła podejrzenia B. Styszyńskiego. Zdaniem prof. Wyrwy kamień prawie na pewno był częścią romańskiej budowli. Biorąc pod uwagę sposób obróbki kamienia, jego charakterystyczne oznakowanie i przede wszystkim miejsce pozyskania, czyli pola w okolicach Lednicy i Dziekanowic, sformułowana została sensacyjna hipoteza jakoby kamień pochodzić miał z romańskiego Palatium, znajdującego się na „Lednickiej Wyspie”.

- Jeżeli przypuszczenia wielkopolskich archeologów okażą się trafne to istnieje realna szansa odzyskania przynajmniej części oryginalnego budulca i być może jakichś elementów dekoracyjnych ze słynnych lednickich ruin – zauważa doktor Janusz Górecki, kierownik Rezydencji Wczesnopiastowskiej na Ostrowie Lednickim. - Taka odbudowa romańskiego budynku z oryginalnego materiału to byłby ewenement na skalę światową - podkreśla prof. Andrzej Wyrwa. Profesor ma również nadzieję, iż dalsze poszukiwania na terenie lednickich pól przyniosą kolejne pozytywne rezultaty.

Niecodzienne znalezisko z Pobiedziska zaskoczyło, ale i ucieszyło Dariusza Pilaka, starostę gnieźnieńskiego, będącego jednocześnie przewodniczącym Rady Naukowo – Programowej ds. Szlaku Piastowskiego. - Jeżeli uda się choć częściowo nadbudować ruiny murowanej siedziby pierwszych Piastów na Lednicy to stworzy to realną szansą dla całego Szlaku Piastowskiego na ubieganie się o nadanie certyfikatu UNESCO. Na Szlaku Piastowskim mamy obecnie pięć Pomników Historii. Obiekt na prestiżowej liście UNESCO byłby wielkim wyróżnieniem dla całego województwa a także kołem zamachowym dla naszych działań promocyjnych na szlaku – uważa starosta Pilak.

To niecodzienne odkrycie w Grodzie Pobiedziska jest kolejnym potwierdzeniem faktu, że Ostrów Lednicki nadal pozostaje wyspą tajemnic i jeszcze następne pokolenia archeologów będą miały tam co robić.

Karol Soberski

Na ten temat:
Czekają nas sensacje archeologiczne na Ostrowie Lednickim?