„Chrzest Polski nie miał tylko waloru religijnego”
Dodane przez admin dnia Grudzień 04 2013 15:55:00
W Instytucie Kultury Europejskiej UAM w Gnieźnie odbyła się dziś promocja książki pt. „Zaprowadzenie chrześcijaństwa w Polsce. Krótkie studium obrazu Jana Matejki. Zaprowadzenie chrześcijaństwa RP 965”, autorstwa prof. Andrzeja M. Wyrwy i dr Barbary Cieciory. Jest to ekskluzywne wydanie towarzyszące publikacjom naukowym w związku z 1050. rocznicą chrztu Polski. Publikacja związana jest również z trwającym obecnie Rokiem Jubileuszowym Jana Matejki upamiętniającym 175. rocznicę urodzin i 120. rocznicę śmierci artysty.
Treść rozszerzona
W 2016 roku będziemy obchodzić 1050. rocznicę upamiętnienia symbolicznego przyjęcia chrztu przez naszego pierwszego historycznego władcę – księcia „Mieczysława” – Mieszka I i jego dwór. Dla ziem położonych w zlewiskach Odry, Warty, Wisły i Bugu, wydarzenie to przez swój charakter i paneuropejskie znaczenie, w nowy, symboliczny i polityczny sposób połączyło się z europejskim kręgiem kulturowym. Źródła pisane, które szerzej mogłyby je przedstawić, są bardzo skąpe. Przy opisie historycznych dziejów Polski zawsze jednak rozpoczyna się ukazywanie historii społeczeństwa żyjącego na terytorium nazywanym później Polonią właśnie od tego wydarzenia. Choć do dzisiejszego dnia historycy dyskutują nad tym faktem, dokładną datą i miejscem przyjęcia chrztu przez Mieszka, to nie ulega wątpliwości, że ów symboliczny gest, stał się początkiem nowego etapu łączącego nasze ziemie z europejskim kręgiem kulturowym.

- Książka narodziła się na linii Kraków – Poznań, w sercach i umysłach dwóch wybitnych badaczy. Opowiada w sposób barwny o okolicznościach w jakich doszło do tego symbolicznego chrztu Polski. Tak znakomitym pretekstem do wydania takiej książki był obraz Jana Matejki, który jest własnością Muzeum Narodowego w Warszawie. Wydarzenia, które zostały przez niego ukazane na tym obrazie stały się kanwą do snucia pewnych rozważań na temat historyczności pewnych wydarzeń – podkreśla Zygmunt Kalinowski, zastępca dyrektora Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

Podczas dzisiejszego spotkania autorzy opowiedzieli o swojej najnowszej publikacji oraz o jej wielkim znaczeniu dla całego narodu. Szczególnego wymiaru chrzest nabrał w XIX wieku. Wtedy w okresie niewoli narodowej zaczęto poszukiwać i dokumentować historyczne korzenie naszej tożsamości. – Książka dotyczy bardzo istotnego tematu szczególnie dla tutejszego regionu. Dotyczy zaprowadzenia chrześcijaństwa w Polsce i z tego powodu jest właściwie tematem uniwersalnym. Temat, który zawsze porusza współczesną kulturę, ponieważ stoi na styku potrzeb duchowych człowieka i odejścia od religii. To jest generalnie problem współczesnego świata. Poza tym niedawno w kościołach czytany był list episkopatu, który też nawiązywał do tego w kontekście światowych dni młodzieży, które będą tutaj w 2016 roku. Dlatego, zapoznanie się z ta książką pozwala nie tyle dotrzeć nam do samych początków, ale do pewnego spojrzenia na chrzest jakie istniało w XIX wieku. My bardzo często bezwiednie przejmujemy to spojrzenie nie zdając sobie sprawy, że niekoniecznie one jest oparte o najnowszą wiedzę na temat człowieka czy historii. Jest to pewna wizja, którą mieli artyści i historycy w XIX wieku - opowiada dr Barbara Cieciora z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Współautorem naukowej publikacji jest prof. Andrzej Wyrwa, dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. – Książka jest wigilijnym początkiem obchodów 1050-lecia chrztu Polski, które Muzeum na Lednicy z Kolegium w Gnieźnie i muzeami przygotowało cały cykl różnych działań naukowych, trwających właśnie do 2016 roku. Książka odnosi się do jednego z największych mistrzów pędzla XIX wieku, ukazującego dzieje naszej państwowości, a drugiej strony to właśnie jest czas, kiedy ich działania były bardzo potrzebne do ugruntowania tożsamości narodowej, albowiem Polski jako takiej nie było w granicach politycznych, a istniała jedynie w sercach Polaków. Te wszystkie działania odgrywały kolosalną rolę. W tej książce staraliśmy się właśnie pokazać jak wyglądała sytuacja w XIX wieku, jak nasze społeczeństwo patrzyło na te wielkie wydarzenia sprzed tysiąca lat. Wydaje mi się, że to się udało. Była to duża przygoda intelektualna zaglądnąć do źródeł historycznych z tego czasu i pokazać ten etap XIX – to wiecznych zainteresowań historią Polski, naładowaną przebogatym patriotyzmem – zaznacza profesor.

Wśród zgromadzonych gości znalazł się Czesław Kruczek, zastępca prezydenta Gniezna, który również wyraził swoje zdanie na temat publikacji o zaprowadzeniu chrześcijaństwa w Polsce. - Mam wrażenie, że ta książka tworzy pewien pomost, pomiędzy Gnieznem a Krakowem. Okoliczności jej powstania zawierają w sobie pewną tajemnicę. Bez wątpienia Jan Matejko ukształtował nasz patriotyzm. Ikonografia bardziej przemawia do ludzi niż słowo. Trzeba utrwalać nasz patriotyzm i wyobrażenie o tych bardzo odległych czasach. Ta książka jest doskonała pod względem edytorskim i każe wcielić się czytelnikowi w rolę badacza. Jest bardzo potrzebna, ponieważ w tym momencie uzupełnia cały zasięg dotyczący działań rocznicy chrztu Polski w 2016 roku – podkreśla Cz. Kruczek.

Oprócz pierwszych władców piastowskich na tytułowym płótnie Matejki został uwieczniony Ostrów Lednicki – miejsce przebywania i najprawdopodobniej przyjęcia chrztu przez Mieszka I. Wyspa ta, na której do dziś zachowały się tysiącletnie ruiny pałacu książęcego, jest obecnie częścią Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Dlatego album przedstawia też XIX-wiecznych badaczy odkrywających tajemnice Ostrowa.

Chrzest Polski miał wartość religijną i państwowotwórczą
Specjalnymi i najdostojniejszymi gośćmi spotkania w Kolegium Europejskim byli ks. abp Józef Kowalczyk, Prymas Polski oraz ks. abp Henryk Muszyński, którzy podziękowali autorom za wspaniałe dzieło. – Matejko nigdy nie był na wyspie, Świętej Wyspie. Podziwiamy to, co potrafił wyrazić. To potwierdza jak wiele wysiłku włożył w poszukiwanie obiektywnej prawdy. Należą mu się za to słowa uznania. Jest to podkreślenie jednego, wielkiego faktu historycznego. Problem miejsca tego wydarzenia nie jest problemem dzisiejszego spotkania. Problemem jest chrzest. Chrzest Polski nie miał tylko waloru religijnego. To było włączenie tej struktury geograficznej Europy do struktur państw chrześcijańskich i w ten sposób polski król otrzymał koronę i Polska zaistniała jako państwo. Miał zatem wartość i religijną i państwowotwórczą. Niezależnie od tego czy jest się katolikiem czy agnostykiem z tym faktem trzeba się pogodzić i podziękować naszym przodkom, że poprzez chrzest włączyli nas do struktur państw europejskich. Każdy rozumny człowiek powinien poszukiwać prawdy obiektywnej niezależnie czy jest świeckim czy duchownym – mówi Prymas Polski i nawiązał do słów Karola Wojtyły: - Ojciec Święty, kiedy odwiedził Wielką Brytanię i spotkał się tam z Polakami, powiedział: „Spotykając się z wami jako z emigracją, nie mogę wyjść od słowa: emigracja tylko muszę wyjść od słowa: ojczyzna”. W tym słowie ojczyzny zawierał się cały patriotyzm Jana Pawła II i tych wszystkich ludzi, którzy go tworzyli – podkreśla.

Na obrazie Mistrza Jana Ostrów Lednicki pięknie, podniośle i sugestywnie podniesiony został do rangi symbolu chrzcielnicy narodowej. O tym miejscu w dniu 2 czerwca 1997 roku Jan Paweł II w słowach skierowanych do młodzieży zgromadzonej na Polach Lednickich powiedział m. in. „Drodzy Młodzi Przyjaciele! […] Stoicie na Polach Lednickich, jakby u źródeł chrzcielnych Polski. Pragniecie wziąć w swe ręce całą spuściznę chrześcijańskiej tradycji Ojców, by nieść ją dalej w trzecie tysiąclecie!”

Monika Mężyńska