Najlepsza wielkopolska nalewka ma smak wiśni
Dodane przez admin dnia Wrzesień 12 2012 22:00:00
Pierwsza edycja konkursu „Wielkopolska Nalewka roku 2012” w Dziekanowicach przeszła już do historii. Najlepsza okazała się nalewka wiśniowa autorstwa Borysławy Nalewskiej z Owieczek. Jak się jednak okazuje, konkursowe jury do końca toczyło zażartą dyskusję o to, która nalewka ma wygrać. Największym rywalem tradycyjnej „wiśniówki” była nalewka pigwowa autorstwa Wandy Szafrańskiej. Organizatorem konkursu było Stowarzyszenie Światowid.
Treść rozszerzona
Celem konkursu „Wielkopolska Nalewka roku 2012” była promocja regionalnych, tradycyjnych smaków z terenu działania Stowarzyszenia Światowid poprzez napój jakim jest domowa nalewka. Organizacja tego konkursu pozwoliła wypromować wysoką jakość domowych nalewek oraz podkreślić fakt, że w zaciszu domowym, tradycja naszych pokoleń nadal jest kontynuowana.

Zadaniem uczestników konkursu było dostarczenie dwóch próbek tej samej nalewki w naczyniu o pojemności nie mniejszej niż 500 ml oraz naczyniu o pojemności nie mniejszej niż 200 ml. Po dostarczeniu nalewek, kolejnym etapem była degustacja, której dokonało jury, w skład którego weszli: Hieronim Błażejak – twórca nalewek domowych, który zajmuje się ich wytwarzaniem od 19 lat; Marek Gąsiorowski – Convivium Wielkopolska Slow Food, Katarzyna Jórga – członkini zarządu Stowarzyszenia Światowid, Zygmunt Kalinowski, wicedyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy oraz dr Lucjan Rutkowski z Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Warto nadmienić, że w przerwie pomiędzy degustacją poszczególnych nalewek niezbędne w wyczuwaniu odpowiedniego smaku jest picie mało wyrazistego smakowo piwa lub wody mineralnej. Kiedy jury przebrnęło przez wszystkie osiemnaście nalewek, nastąpił czas ogłoszenia wyników. Najlepsza okazała się tegoroczna nalewka wiśniowa autorstwa Borysławy Nalewskiej. Jej druga nalewka, tym razem aroniowa, zajęła w konkursie trzecie miejsce. Druga lokata przypadła w udziale Wandzie Szafrańskiej i jej nalewce pigwowej natomiast kolejne wyróżnienia przyznano odpowiednio: Kazimierzowi Pastwie za nalewkę wiśniową oraz Violettcie Braniszewskiej za nalewkę śliwkową.

Jak można ocenić poziom tegorocznego konkursu? - Nie mieliśmy do czynienia z rewelacyjnymi nalewkami, ale nie było także złych. Myślę, że z roku na rok ludzie będą nabierać doświadczenia i na pewno następne będą wyglądać lepiej. Z pewnością, był problem z wybraniem, bo nie jest tak łatwo wybrać pięć najlepszych nalewek, kiedy ma się do czynienia z osiemnastoma nalewkami – przyznaje dr Lucjan Rutkowski z Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

W opinii Marka Gąsiorowskiego z Convivium Wielkopolska Slow Food, edycję konkursu w Dziekanowicach należy uznać za udaną. - Popularność tego konkursu nie jest jeszcze tak wielka, ale i tak było osiemnaście nalewek. Na początek, jest to ilość zachęcająca. A nalewki jak to nalewki w Polsce – są doskonałe, są średnie i są byle jakie. Mieliśmy także z nimi do czynienia w trakcie tego spotkania. Trzeba jednak powiedzieć, że były nalewki, które urzekały. Czyli trafiały się nalewki nieprzypadkowych osób. Osób, które w domu, po cichutku, dla siebie, dla rodziny, dla swoich przyjaciół, produkują bardzo dobrej jakości nalewki. I taki był też werdykt – wiśniówka, pigwówka – takie nasze prawdziwe nalewki, a więc robione z kunsztem. I to właśnie między tymi nalewkami była prawdziwa wojna o pierwsze miejsce – przyznaje M. Gąsiorowski, który dodaje, iż w tegorocznym konkursie pojawiły się nalewki, które nie odstają od tego typu napojów w innych konkursach w różnych regionach kraju.

Oprócz pamiątkowych karafek, laureaci tegorocznego konkursu otrzymali także Andruty Kaliskie.

Paweł Brzeźniak

Na ten temat:
„To musi być pasja, hobby i większość serowarów tak to traktuje”
Nalewka wiśniowa nie ma sobie równych!
Sery zagrodowe – skarb polskich spiżarni
„Aż się prosi, aby w tak pięknym miejscu jak Dziekanowice, zrobić coś takiego”
„Pożegnanie lata”, czyli poczuć klimat znikającego krajobrazu naszej wsi
Tłumy gości podczas Festiwalu Serów i Nalewek!