Czeka nas Festiwal Serów i Nalewek!
Dodane przez admin dnia Lipiec 02 2012 11:00:00
Zapach wiejskiego chleba, smak swojskiej kiełbasy, widok ręcznie haftowanej serwety, piękne wiklinowe kosze oraz nalewki na wszelkie dolegliwości – to wszystko można było dostrzec podczas kolejnego już Targu Wiejskiego, który odbył się na terenie Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowicach. Organizatorem tej cyklicznej imprezy jest Stowarzyszenie Światowid przy współpracy z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.
Treść rozszerzona
Wielkopolski Park Etnograficzny tętnił wczoraj życiem za sprawą odbywającej się tam imprezy pod hasłem „Żywy skansen”, ale także Targu Wiejskiego, który zorganizowało tam – już po raz kolejny – Stowarzyszenie Światowid. Jak mówią organizatorzy, pomysł Targów Wiejskich wyszedł przy okazji projektu „Leader +” finansowanego z funduszy unijnych i był to oddolny pomysł mieszkańców, by coś w takiej formie zorganizować i ten pomysł został wpisany do tego projektu. A że pomysł się sprawdził, to Targi organizowane są już od ponad pięciu lat.

- Targi Wiejskie wpisały się już całkowicie w klimat naszego regionu i w szczególności taki Targ jest podczas Żywego skansenu, gdzie jest więcej wystawców, nie tylko naszych. Jest to trafiony pomysł. Szczerze mówiąc, takich imprez powinno być więcej i nie tylko same Targi w danym terenie, ale takie ożywione imprezy, wychodzące do klienta – mówi Marek Kurek, wiceprezes Stowarzyszenia Światowid.

Podczas wczorajszego Targu Wiejskiego kupujący mogli praktycznie kupić to wszystko, co daje polska wieś. Był więc biały ser, ogromne wiejskie bochny chleba i oczywiście wędliny swojej roboty. Nie brakowało wyrobów z miodu a także złocistego trunku. Nie brakowało również ręcznie haftowanych serwet i obrusów. Były wyroby z wikliny oraz coraz popularniejsze nalewki. Na wczorajszym Targu zaprezentowało się 22 wystawców z terenu Wielkopolski oraz Pałuk.

Festiwal Serów i Nalewek
Schemat Targów Wiejskich od lat jest taki sam i cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem kupujących. Ale jak w każdej dziedzinie życia, także i tutaj są wprowadzane pewne zmiany.

- Na ostatnim Targu wprowadziliśmy warsztaty, które nazwaliśmy „Stare zawody”, ale nie wszystkie są „starymi zawodami”. Są one skierowane do dzieci, które wykonują pewne prace i później je sobie zabierają. Następne będą w Poznaniu na Festiwalu Smaku, gdzie jesteśmy współorganizatorem od 9 do 12 sierpnia – wyjaśnia M. Kurek.

Ale to nie jedyne nowości. Jak przyznaje M. Kurek: - Rozmawialiśmy już z dyrekcją Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy o zakończeniu lata, które ma być zarazem Festiwalem Serów i Nalewek. Odbędzie się on na terenie Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowicach.

Nalewki dobre na wszystko
Gdy już mowa o nalewkach to nie wypada nie przybliżyć tej dziedziny życia. Na Targu Wiejskim w Wielkopolskim Parku Etnograficznym spotkaliśmy stoisko z licznymi nalewkami przygotowane przez Lokalną Grupę Działania „Partnerstwo dla Krajny i Pałuk”.

- Mamy w swojej ofercie nalewki zdrowotne na owocach i ziołach. Mamy np. rewelacyjną naleweczkę na młodych pędach sosny. Jest to specyfik, który dawniej w medycynie był stosowany, teraz do tego wracamy. Jest świetny na górne drogi oddechowe, na kaszel, na bóle gardła, krtani, wczesne stadium astmy. Mamy nalewkę pokrzywową, zupełnie bez cukru – mówi Iwona Pyra z LGD „Partnerstwo dla Krajny i Pałuk” i wyjaśnia, że ziele pokrzywy zalewa się spirytusem, czeka się cztery tygodnie, zlewa się znad osadu i wstawia się do piwniczki gdzie przynajmniej pół roku musi stać. A potem możemy używać jej np. w okresach jesiennych na wszelkiego rodzaju choroby.

- Pokrzywa zawiera taki związek, niestety zapomniałem teraz jego nazwę, który niszczy wirusy. Czyli w okresie grypowym możemy jej tak jak szczepionkę, profilaktycznie używać. Dodatkowo też, najnowsze badania dowodzą, że pokrzywa ma działanie antyrakowe. Dawniej, i ja to pamiętam ze swojego dzieciństwa, że mama przyrządzała sałatkę z ziela pokrzywy. Mieszała to z liśćmi mniszka, oczywiście nie było wówczas tak brudnego środowiska jak dzisiaj, i było to zbierane u nas w ogrodzie. Dzisiaj my surowiec pozyskujemy z miejsc oddalonych od wszelkich traktów, żeby to było zdrowe i zawierało jak najmniej szkodliwych różnych składników związanych z rozwojem motoryzacji i cywilizacji – podkreśla.

Dalej I. Pyra zaznacza, że coraz więcej osób pyta o zioła, zna się na ziołach i stara się leczyć ziołami. - Nie polecamy tego zamiast lekarstw, ale jako środek wspomagający w niewielkich ilościach – dodaje. - Mamy też doskonałą naleweczkę z aronii, która obniża ciśnienie, działa bardzo dobrze na serce. Moją ulubioną nalewką jest nalewka miętowa. Jest to dosyć lekka nalewka, którą można oczywiście pić w większych ilościach na spotkaniach rodzinnych, a dodatkowo ma doskonałe działanie na trawienie. Jeżeli ciężko nam na żołądku, zjemy coś ciężkiego to nie ma lepszego lekarstwa niż ta nalewka. Pół kieliszeczka tego specyfiku, a mamy to sprawdzone, i po pięciu minutach przechodzi jak ręką odjął. Mięta do doskonałe ziele – uważa nasza rozmówczyni.

Nie pozostaje nam nic innego jak tylko zaprosić już wkrótce na Festiwal Serów i Nalewek.

Karol Soberski