O Piastowskim Festiwalu Wodnym powiedzieli…
Dodane przez admin dnia Maj 27 2012 11:00:00
Piastowski Festiwal Wodny w Kłecku to projekt wpisujący się w szeroko rozumiany regionalizm, w ramach którego doszło do porozumienia gmin powiatu gnieźnieńskiego. Ich przedstawiciele sprawowali funkcję mecenasów oraz patronów honorowych Festiwalu. Jakie były ich wrażenia z pobytu nad jeziorem Kłeckim oraz spostrzeżenia dotyczące imprezy?
Treść rozszerzona
Jednym z partnerów Piastowskiego Festiwalu Wodnego była gmina Mieleszyn, na terenie której odbył się chociażby Piastowski Rajd Pieszy na odcinku Sokolniki – Kłecko. Mecenasem Festiwalu był Janusz Kamiński, wójt gminy Mieleszyn, który już od pierwszych festiwalowych godzin był obecny na terenie plaży nad jeziorem Kłeckim. – Powiem szczerze, że niezwykle przyjemnie jest przebywać dzisiaj w Kłecku. Głównym powodem jest oczywiście Festiwal, który uznaję za inicjatywę godną polecenia, w której zachwyca bardzo szeroki rozmach. Po drugie, cieszę się, bo jako gmina Mieleszyn jesteśmy zaprzyjaźnieni z gminą Kłecko, stąd też jestem dumny że współuczestniczymy w tym projekcie. Jest to doskonała okazja do promocji naszej „małej ojczyzny”, która może się pochwalić różnorodnymi walorami krajoznawczymi a w jednym z nich, a więc w campingu na Borzątwi jest zaplanowany jeden z punktów Festiwalu. Pozostaje mieć nadzieję, że ta impreza będzie się rozkręcać w następnych latach – przyznał J. Kamiński, wójt gminy Mieleszyn.

Patronat honorowy nad festiwalem objął Dariusz Pilak, starosta powiatu gnieźnieńskiego, który podkreślił znaczenie współpracy regionalnej. – To bardzo budujące, że tak wiele samorządów różnych szczebli jest zaangażowanych w ten Festiwal. Pokazuje to także nową jakość gminy Mieleszyn i gminy Kłecko. Festiwal udowadnia, że powiat gnieźnieński to poza historią i tradycją również aktywny wypoczynek. Skupialiśmy się na szlakach drogowych, rowerowych i wodnych. Dzisiaj prezentujemy że mamy jeziora, mamy ciągi rzeczne i trzeba z tego korzystać! Sporym atutem tej imprezy są oczywiście regaty, bo jak dobrze wiemy, woda „przyciąga” ludzi. Cieszę się, że spotykam tutaj bardzo dużo osób z powiatu gnieźnieńskiego, które prezentują swoje produkty lokalne. Można powiedzieć, że mamy w Kłecku rodzinną atmosferę – dodał D. Pilak.

Na promenadzie prowadzącej do kąpieliska spotykamy Marka Kozickiego, burmistrza miasta i gminy Kłecko, który poza pełnieniem funkcji gospodarza tego miejsca, był jednym z mecenasów Piastowskiego Festiwalu Wodnego. - Przechadzając się po tym miejscu muszę stwierdzić, że ludzie są zadowoleni. Poprzez tę imprezę chcemy promować nie tylko Kłecko, ale cały region, bo „promocyjnie” będziemy silni tylko wtedy, kiedy będziemy działać razem. To kluczowe. W takim układzie, niewykluczone że Festiwal będzie mógł w przyszłości odbywać się w innych gminach czy nawet innym powiecie na szlaku piastowskim. Jednak musimy pamiętać o tym, że aby wszystko „grało” tak jak trzeba, niezbędni są sponsorzy. Tym, którzy wsparli tegoroczną edycję Festiwalu należą się słowa uznania – podkreślił M. Kozicki.

Jednym z gości Festiwalu był Jacek Kowalski, prezydent Gniezna, który był patronem honorowym imprezy. – Muszę wyznać, że zaproszenie, jakie otrzymałem od pana Karola Soberskiego skusiło mnie. Jest moc atrakcji, „Światowid” ze swoimi stoiskami spisuje się na medal, do tego fantastyczne prezentacje, pośród których muszę oczywiście wymienić Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie. To fantastyczne, że tak harmonijnie zgrywamy się w dziedzinie kultury. To także ubogacające doświadczenie, bowiem możemy podpatrzeć jak wygląda organizacja, wobec tego pewne elementy u siebie możemy poprawiać. Co do samego Festiwalu, to jak na początek, wygląda to bardzo dobrze a nie jest to takie proste, bo wiadomo ze początki są zawsze ciężkie. Już teraz mogę powiedzieć, że ta inicjatywa jest „strzałem w dziesiątkę”! – zakończył prezydent J. Kowalski.

Wysłuchał: Paweł Brzeźniak