„Józef Ignacy Kraszewski był opoką na której budowano wiedzę o historii Polski”
Dodane przez admin dnia Kwiecień 29 2012 16:00:00
Do końca października w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy w Dziekanowicach można oglądać niecodzienną ekspozycję zatytułowaną „Chram boga Nii na Ostrowie Lednickim. Świat wierzeń w Starej Baśni J.I. Kraszewskiego”. Wystawa ma związek z przypadającą w tym roku 200. rocznicą urodzin Józefa Ignacego Kraszewskiego. Co łączy tego autora 232 powieści, w tym 144 powieści społecznych, obyczajowych i ludowych oraz 88 historycznych, z których najbardziej znana jest „Stara Baśń” z Ostrowem Lednickim? Tego dowiemy się odwiedzając ekspozycję.
Treść rozszerzona
W tym roku przypada 200-lecie urodzin Józefa Ignacego Kraszewskiego. Z tego też względu Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy chcąc uczcić pamięć tego wybitnego pisarza przygotowało wystawy pt. „Chram boga Nii na Ostrowie Lednickim. Świat wierzeń w Starej Baśni J.I. Kraszewskiego”.

- Obchodzimy 200. urodziny Józefa Ignacego Kraszewskiego, który urodził się 28 lipca 1812 roku a w jego najbogatszej twórczości wśród polskich pisarzy znajduje się właśnie „Stara Baśń”, która to opowiada m.in. o pewnych wydarzeniach, o pewnym miejscu na wyspie jeziora Lednica, na Ostrowie Lednickim. Tam J. I. Kraszewski umieścił chram Nii, boga podziemi. W bardzo bogaty i plastyczny sposób opisuje to miejsce wynikające z jego wyobraźni. Dzięki temu stary Ostrów nie tylko w czasach chrześcijańskich, ale i przedchrześcijańskich znalazł swoje miejsce - mówi prof. Andrzej Wyrwa, dyrektor Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

Dalej prof. Wyrwa przypomina, że okresie gdy powstawała „Stara Baśń” toczyła się dyskusja o reliktach na Ostrowie Lednickim. Według jednych miała to być świątynia boga Marsa, według innych jakiego boga przedchrześcijańskiego. - Potem ktoś wymyślił, że to pałac Bolesława i Mieszka. I dopiero Joachim Lelewel, jeden z największych historyków tamtych czasów, rozstrzygnął dyskusję, z Aleksandrem Przezdzieckim, drugim wielkim historykiem końca XIX wieku, że są to relikty związane z początkami państwa polskiego – wyjaśnia prof. Wyrwa.

Dyrektor placówki w Dziekanowicach podkreśla jednak, że opowieść o czasach przedchrześcijańskich znana była każdemu z tego względu, że książki J. I. Kraszewskiego trafiały pod strzechy.

Wystawa „Chram boga Nii na Ostrowie Lednickim. Świat wierzeń w Starej Baśni J.I. Kraszewskiego” ma przypomnieć postać tej wybitnej jednostki oraz uwypuklić odniesienia do Ostrowa Lednickiego zawarte w powieści. Z drugiej zaś strony nowo otwarta wystawa w Muzeum na Lednicy jest wyjątkową ekspozycją, ponieważ nie składają się na nią zabytki, tylko jest odwołanie do wyobraźni i do wierzeń. - Na temat wierzeń przedchrześcijańskich wiemy z opisów Jana Długosza, a reszta, czyli budowanie określonych przestrzeni to wiemy jedynie z mitologii Słowian. Wydaje mi się, że tej przestrzeni udało się to ukazać, ponieważ bóstwa słowiańskie mieszkały w trzech sferach. W niebiańskiej, tej ziemskiej, wodnej i lądowej, a jednocześnie tej podziemnej. I ta przestrzeń tutaj na Ostrowie istnieje a w tej przestrzeni o której opowiadamy na wystawie te elementy są – podkreśla prof. Wyrwa.

Prof. Wyrwa z dumą zaznacza, że w zbiorach Muzeum znajduje się drugie wydanie „Starej Baśni”, które – jak podkreśla dyrektor - jest najpiękniejsze i najcenniejsze z tego względu, że zostało zrobione z wielkim pietyzmem, wielkim artyzmem i uzupełniona jest ta powieść miedziorytami Andriollego, które w dużych powiększeniach można zobaczyć wystawie. - Ta powieść jako faximila później wydana w Toruniu, już w czasach nam współczesnych. Ale faximila a oryginał to są dwie różne rzeczy, to się dotyka wieku. A z drugiej strony ta książka była przedtem czytana i tam na każdej karcie, jak ktoś dobrze spojrzy, jest odcisk palca tego, który kiedyś, przed wiekami tę książkę czytał. I to jest taki ciąg pokoleń – uważa A. Wyrwa. - Józef Ignacy Kraszewski był tą opoką do czasów Sienkiewicza na której budowano wiedzę o historii Polski. To jest w stu procentach pewne i jest to jedna z największych postaci całego XIX wieku. I warto tę postać przypomnieć i pokazać zarówno jego świat sprzed 200 lat, jak i świat jego wielkiej wyobraźni, która wprowadza nas o 1000 lat wcześniej – dodaje.

Głównym wątkiem wystawy jest tematyka związana z najznakomitszym dziełem pisarza czyli „Starą Baśnią”, ukazująca świat wizji literackiej Ostrowa Lednickiego. A co konkretnie możemy zobaczyć na wystawie? - Na wystawie, ku zaskoczeniu wielu, nie można zobaczyć zabytków. Jest to wystawa trochę inaczej zmontowana i było to zrobione z zamysłem. Można zobaczyć m.in. różne wydania „Starej Baśni” i to co jest chyba jednym z ważniejszych rzeczy, czyli wybudowany przez nas chram – mówi Mariola Olejniczak z Działu Edukacji Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. - Oprócz tego jest wiele symboli, które czujny widz na pewno je odczyta. Jest sowa mówiąca o mądrości, jest zegar mówiący o przepływie czasu. Po za tym ciekawe jest nasze założenie jak mogła wyglądać pracownia Kraszewskiego. On siedzi niejako w pokoju, ale jest w lesie. Ma to ukryty sens. Chodziło nam o to, by pokazać, że książka to wrota wyobraźni, że książki otwierają nam naszą wyobraźnię. Oprócz tego mamy mniejszą salę towarzyszącą tej wystawie w której jest wyświetlany film dotyczący Kraszewskiego pt. „Tajemnice Kraszewskiego” - dodaje.

A co jeszcze jest na tej niecodziennej ekspozycji? O tym można się dowiedzieć osobiście, dlatego koniecznie należy pojechać do Muzeum w Dziekanowicach. Wystawa jest czynna do końca października.

Karol Soberski
Współpraca: jg, pk