„Budujemy mosty dla pana starosty”
Dodane przez admin dnia Kwiecień 27 2012 20:00:00
Nie trudno zauważyć, że tytuł zaczerpnąłem z popularnej piosenki, którą śpiewaliśmy będąc dziećmi. Mam nadzieję, że most o który chodzi, będzie jak dawniej ogólnodostępną atrakcją czerniejewskiego parku, czyli że nie będzie służył wyłącznie przysłowiowemu staroście. Oby. Półtora miesiąca temu pisałem tutaj o rozpoczęciu remontu dachu kryjącego miejscowy pałac Lipskich – Skórzewskich. Obecnie, prace dekarskie nad głównym gmachem Zespołu dobiegają końca, a od paru dni trwa odbudowa urokliwego mostu nad parkowym stawem – Piłą.
Treść rozszerzona
Materiał poniższy, jest krótkim reportażem ilustrowanym dokumentującym dokonania ludzi zaangażowanych w prace zmierzające do uratowania cennego zabytku i trudzących się nad restauracją walorów użytkowo dekoracyjnych tego wyjątkowego miejsca. Tutaj, pozwolę sobie na parę słów odniesienia do nazwy stawu zwanego Piłą. Skąd tak oryginalne określenie dla zbiornika wodnego? Otóż według świadectwa mojego ś.p. ojca, kiedyś nad jego brzegiem znajdował się prymitywny „tartak” pracujący na potrzeby dworu. Jak wiadomo, tartak parowy wybudował później w Czerniejewie hrabia Skórzewski przy przeprawie przez Wrześnicę, kiedyś zwaną Mościanką. „Piła” - od której pochodzi nazwa stawu, była tylko odpowiednio zabezpieczoną dziurą w ziemi, na którą wtaczano skazaną na przetarcie kłodę, a obsługa „tartaku” składała się zapewne z czteroosobowej załogi. Dwoje pilarzy było w piwnicy, a dwoje na kryjącym ją stropie, dzisiaj trudno sobie nawet wyobrazić trud tych ludzi, ale jakie obecnie możemy mieć analogie do tamtych czasów.

Jeżeli jesteśmy przy moście, to nie od rzeczy będzie dodać, że kiedyś w samym parku były dwa mosty drewniane. Ten, który obecnie już nie istnieje, bo został zastąpiony podziemnym przepustem, dzielił „Kurnik” od Piły i spełniał też malowniczo funkcję jazu regulującego poziomy wód w obu zbiornikach. Wspomnieniowy wiersz o tym uroczysku, znajdziecie Państwo pod reportażem. Załączone do materiału zdjęcia ukazują postęp prac nad samym pałacem, jak i nad odbudową parkowego mostu.

Zdjęcie samego mostu, jest już dokumentalnym wspomnieniem po rozebranej właśnie przeprawie, a widoczne teraz pale, są świeżo ubitymi przez pływający kafar podporami nowego, który jest w budowie. Prace dekarsko – blacharskie nad zasadniczą częścią gmachu zbliżają się do szczęśliwego końca. Dachówka kryje już południową i zachodnią jego część, obecnie dobiegają do finału prace nad częścią północną i wschodnią założenia. Na swoją kolej czekają jeszcze łączniki i oficyny, oraz wolno stojące Wozownia i Stajnia.

Szczepan Kropaczewski

Na ten temat:
Nadzieja umiera ostatnia. Remont dachów Zespołu Pałacowego w Czerniejewie!