Krokodyle i kangury w ogrodach Hotelu Adalbertus
Dodane przez admin dnia Czerwiec 16 2012 08:00:00
Ceviche z Barramundi, sałatka z grillowanym kangurem w melonie z limonkowo-ziołowym vinaigrette, stek z krokodyla z bazyliowym pesto i soczystym mango – brzmi egzotycznie? Owszem, ponieważ wszystkie te potrawy pochodzą z Australii, ale wcale nie trzeba było odwiedzać ojczyzny Aborygenów, aby spróbować tych przysmaków. Wczoraj w ogrodach Hotelu Adalbertus mieszczących się niedaleko Kurii Metropolitalnej można było spróbować tych i innych pyszności pochodzących z krainy kangurów.
Treść rozszerzona
Wszystko za sprawą szóstego już cyklu „Wakacyjnych Podróży Kulinarnych Dookoła Świata", które organizuje Hotel Pietrak. - Za kilka dni rozpoczynamy astronomiczne lato, a my dzisiaj w ogrodach Hotelu Adalbertus mogliśmy poczuć smak wakacji, ponieważ rozpoczęliśmy szósty cykl „Podróży Kulinarnych Dookoła Świata”. Dzisiaj mamy możliwość skosztowania kuchni australijskiej, a przyświeca nam zawsze jeden cel. Jest nim dobra zabawa przy wyśmienitym poczęstunku oraz tworzenie nowej karty menu, w której to decydujący głos w doborze potraw będą mieli państwo – rozpoczęła spotkanie Izabela Nawrocka, szef działu marketingu sieci Hoteli Pietrak.

Po tak zachęcającym wstępie, kiedy pierwsze przystawki trafiły na stoły gości, przedstawicielki Biura Podróży ITAKA w Gnieźnie, przybliżyły uczestnikom spotkania ten odległy kraj. Można było usłyszeć o mitycznej, pradawnej krainie Aborygenów, czerwonych piaskach, nieopisanym pięknie przyrody, a także nigdzie indziej nie spotykanych plażach. Do tego płynąca z głośników rdzenna muzyka wywodząca się od Aborygenów sprawiły, iż klimat na spotkaniu kulinarnym zrobił się iście australijski.

Tak jak w poprzednich latach kucharze z szefem kuchni Wojciechem Gubańskim, zaprezentowali cztery przystawki, zupę, pięć dań głównych oraz dwa desery. Było naprawdę w czym wybierać, a dania okazywały się jedne smaczniejsze od drugich. Nie zabrakło także potraw z ryby Barramundi, która trafiła do Polski właśnie z Australii i zdobywa u nas coraz więcej sympatyków. O tej ezoterycznej, ale jakże pysznej rybie opowiedział gość specjalny Tomasz Mirecki. - Barramundi jest rybą drapieżną. Charakteryzuje się białym oraz bardzo delikatnym mięsem, które nie zawiera drobnych ości, stąd idealnie nadaje się także dla dzieci. Ciekawostką jest to, że żyje w dwóch środowiskach. Do trzeciego roku życia, kiedy zamieszkuje słodkie wody jest samcem, a potem kiedy wpływa do wód morskich staje się samicą i właśnie przez to zawiera bardzo dużo kwasów Omega 3 – mówi T. Mirecki.

Jest to ryba, która zachwyca szefów kuchni przez swoje walory smakowe, a także przez to, że można podawać ją na wiele sposobów. Smakuje równie , jako wędzona, gotowana, duszona, marynowana czy też zwyczajnie smażona w mące na patelni. I właśnie tajniki takiej świeżej ryby można odkryć w restauracjach Hotelu Pietrak, ponieważ w swojej karcie posiadają one dania z tego przysmaku Australijczyków.

Na koniec nie pozostaje nic innego jak zaprosić na kolejne spotkania kulinarne, które odbędą się 27 lipca, kiedy to będzie można spróbować kuchni góralskiej prosto spod Beskidów, Tatr i Podhala oraz 31 sierpnia na kuchnię francuską.

Patronem medialnym Podróży Kulinarnych Dookoła Świata są m.in. informacjelokalne.pl i piastowskakorona.pl

Bernadeta Popek