Co z Alumnatem w Trzemesznie?
Dodane przez admin dnia Marzec 01 2012 14:15:00
Czy Kolegium Trzemeszeńskie czyli inaczej Alumnat przestanie istnieć. Administratorem i właścicielem budynku jest trzemeszeńska parafia. Jednak zbyt duże koszty utrzymania doprowadziły władze kościelne do sprzedaży budynku. Co tam powstanie i kiedy?
Treść rozszerzona


Kolegium Trzemeszeńskie (Alumnat) założone zostało w 1773 przez opata Michała Kościesze Kosmowskiego wraz z konwiktem dla 22 alumnów. Fundacja utworzona z dóbr klasztornych umożliwiała kształcenie się ubogiej młodzieży. Zachowany do dziś Alumnat to trójskrzydłowa budowla barokowa połączona wczesnoklasycystyczną bramą zdobioną herbami i koroną Litwy oraz herbem Poniatowskich. Pośród herbów widnieje symbol opatrzności boskiej i medal z monogramem Stanisława Augusta Poniatowskiego. To tutaj w 1776 roku rozpoczęło swoją działalności obecne Gimnazjum i Liceum im. Michała Kosmowskiego w Trzemesznie. Opata Kosmowskiego oddającego Matce Boskiej pod swą opiekę trzemeszeńskich gimnazjalistów namalował zmarły w 1784 roku malarz Antoni Dobrzeniewski. Ówczesna szkoła opierała się na postępowych programach nauczania. Zwano ją akademią.

Obecnie w Alumnacie mieści się siedziba Caritasu, jest mała kapliczka w której wisiał obraz A. Dobrzanieckiego ale obecnie znajduje się on na plebanii. Dzieła tego malarza można podziwiać m.in. na Jasnej Górze. W kapliczce dawniej odbywały się msze. W Alumnacie znajdują się również salki katechetyczne a jedno z czterech mieszkań zajmuje organista.

Jeszcze w latach 90. w Alumnacie odbywały się lekcje religii. Do niedawna mieszkali tam wikariusze z trzemeszeńskiej parafii. Jednak obecny ksiądz proboszcz Piotr Kotowski przeniósł wikariuszy do budynku na terenie plebani. Kapliczka również zostanie przeniesiona do pomieszczeń łączących trzemeszeńska Bazylikę z plebanią. Pomieszczenie to jest ogrzewane. Mają się tam odbywać poranne msze św. zimową porą.

Utrzymanie takiego budynku jak Alumnat to niewątpliwie duże koszty dla parafii. Dlatego władze kościelne postanowiły sprzedać Alumnat. - Na dzień dzisiejszy nie wiadomo jakie będą losy Alumnatu. Są prowadzone rozmowy z władzami Trzemeszna ale jeszcze nie wiadomo co z tego wyjdzie. Jeśli miasto nie kupi Alumnatu to budynek pewnie trafi w prywatne ręce. Nie chciałbym żeby tak było ale jeśli już to najlepiej jak by budynek trafił do jakiejś instytucji. Mogły by tu być np. biura a może jakaś kancelaria adwokacka? Niestety, dla parafii utrzymanie Alumnatu to bardzo duży koszt - mówi ks. Piotr Kotorowski proboszcz parafii w Trzemesznie.

Miejskie władze był na rozmowach w Kurii i rozmawiały z księdzem ekonomem oraz z miejscowym proboszczem. Jak na razie nie doszło do porozumienia, jednak rozmowy są zaawansowane. Działka na której stoi Alumnat została zmierzona i wyceniona. Władze miasta chciały by tam przenieś Muzeum Regionalne, które obecnie boryka się z problemami lokalowymi oraz umieścić tam świetlice socjoterapeutyczną. - Prowadzimy rozmowy z władzami kościelnymi i można powiedzieć, że są one zaawansowane i na dobrej drodze. Jednak na dzień dzisiejszy trudno ocenić jak to się zakończy. Jesteśmy na etapie uzgadniania warunków i zasad kupna Alumnatu. Jeśli mielibyśmy odkupić ten budynek na warunkach jakie nam przedstawiono to może być to problem, ponieważ jednorazowa zapłata dla gminy jest zbyt dużym obciążeniem, dlatego rozmawiamy o możliwości spłaty w kilku latach, rozkładając zobowiązania na 2-3 lata - mówi Dariusz Jankowski wiceburmistrz Trzemeszna.

Wiadomo, że Alumnat dla mieszkańców ma charakter sentymentalny ale jest też zabytkiem i wizytówką z którą kojarzone jest Trzemeszno.

Do tematu wrócimy.

Tomasz Góralczyk