1050. rocznica Chrztu Polski. Czy Gniezno pozostanie w cieniu Poznania?
Dodane przez admin dnia Luty 02 2012 09:30:00
Za cztery lata, w 2016 roku, przypada 1050. rocznica Chrztu Polski. Wydawać by się mogło, że taka rocznica powinna już dzisiaj powodować, zarówno u władz samorządowych, jak i kościelnych przygotowania do tych uroczystości. Tymczasem w Gnieźnie cisza. Zupełnie inaczej jest w Poznaniu. Tam znane są już pewne punkty obchodów tej rocznicy. A biorąc pod uwagę trwającą od kilku lat walkę Poznania z Gnieznem o to, który gród był ważniejszy, to rocznica chrztu może jeszcze bardziej zmarginalizować nasze miasto.
Treść rozszerzona
Dr Jan Miłosz, historyk UAM podczas wykładu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Wiara Lecha pt. „Milenium czy tysiąclecie - obchody 1000-lecia” (w ramach cyklu „Gniezno w XX w.”) mówił, że uroczyste obchody rocznicowe w 1966 r., były tylko jednym z elementów żmudnych przygotowań, które rozpoczęły się dużo wcześniej. Już w 1957 r. została zainaugurowana Wielka Nowenna Kościoła Katolickiego, która była odnawiana w każdej parafii. Sam zamysł obchodów milenijnych powstał w głowie Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, podczas jego pobytu w więzieniu.

Władze kościelne postanowiły przygotować się do obchodów Milenium bardzo pieczołowicie. Episkopat powołał specjalny komitet przedstawicielski do organizacji uroczystości - takie komitety powstawały także w lokalnych diecezjach i archidiecezjach.

Wielką Nowennę zakończyły uroczystości w katedrze gnieźnieńskiej w Wielką Sobotę 9 kwietnia 1966 r. - Podczas gdy w katedrze odbywały się uroczystości, władza postanowiła zorganizować dla mieszkańców specjalne atrakcje, występy, na które nie mogliby liczyć w żadnych innych okolicznościach. Podczas gdy pewna grupa ludzi bawiła na gnieźnieńskim Rynku, przed katedrą stał kordon milicji, który starał się dopilnować tego, aby ci, którzy wybrali zabawę, nie rozmyślili się i nie dostali się do katedry - przypomniał J. Miłosz.

Jak będzie 50 lat później?
W 2016 roku obchodzić będziemy 1050. rocznicę Chrztu Polski. I już dzisiaj wiemy, że Poznań (próbujący od kilka lat udowodnić Gnieznu, że to właśnie ich miasto było pierwszą stolicą Polski) ma przygotowane pewne punkty obchodów tej rocznicy. M.in. na rocznicę Chrztu Polski w Poznaniu na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich planowana jest wielka wystawa „Expo Posnaniensis”, a nad Wartą z kolei stanie wielki krzyż upamiętniający wydarzenia z 966 r. Zostaną też przygotowane specjalne programy katechetyczne i pomoce multimedialne przypominające młodym pokoleniom o wydarzeniach sprzed tysiąca lat.

O tej rocznicy kilka dni temu mówi ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański: – Obchody jubileuszu są ważne, bo następnym pokoleniom przypominają o tym, co jest znaczące dla historii naszego narodu.

Ponadto – o czym bardzo szeroko informowały poznańskie media – do Poznania miałby przyjechać na obchody 1050-rocznicy Chrztu Polski papież Benedykt XVI. Pięćdziesiąt lat temu zaproszenie na 1000-lecie przyjęcia chrześcijaństwa otrzymał papież Paweł VI, ale na jego przyjazd nie zgodziły się władze komunistyczne. - Wtedy panowała konfrontacyjna aura i do wizyty nie doszło, teraz nie ma już żadnych formalnych przeszkód – powiedział 29 stycznia, podczas konferencji prasowej, abp Gądecki (cyt. za „Gazetą Wyborczą”).

I takie konkretne podejście Poznania do tych wielkich, rocznicowych uroczystości, może spowodować, że Gniezno pozostanie w cieniu stolicy Wielkopolski i może zostać wykorzystane – medialnie – przez poznaniaków do ostatecznego potwierdzenia, że to u nich była pierwsza stolica. A Gniezno na wiele lat zostanie zmarginalizowane.

A co w Gnieźnie?
Poznań ma już plany obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski, a Gniezno... Właśnie, co planuje się w Gnieźnie? Na razie oficjalnie nic nie wiadomo. Nieoficjalnie podobno lokalne samorządy coś przygotowują...

W ciągu kilku najbliższych dni postaramy się uzyskać informacje od lokalnych samorządów, jak również od lokalnych hierarchów Kościoła Katolickiego, czy są jakieś plany na 2016 rok. Czy planowany jest np. jakiś społeczny komitet do organizowania obchodów tych uroczystości w Gnieźnie (jak to było np. przy 90. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego)?

Wydawać by się mogło, że do tej rocznicy zostały jeszcze aż cztery lata, ale z drugiej strony wiadomo, że pewnych przygotowań nie da się zrobić w kilka miesięcy...

Karol Soberski