Jak bezpieka próbowała łamać ludzi w Gnieźnie?
Dodane przez admin dnia Marzec 05 2018 20:30:00
W sali widowiskowej MOK-u został pokazany najnowszy film dokumentalny Bogumiła Bieleckiego pt. „W szponach bezpieki”, który opowiada o losach gnieźnian, którzy doświadczyli kontaktu z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa.
Treść rozszerzona
Film rozpoczyna się krótkim wprowadzeniem i obrazuje, jak powstawał cały system komunistyczny w Polsce, od wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku, do konferencji jałtańskiej w 1945 roku. – W filmie później występują różne osoby, które miały po wojnie kontakt z bezpieką, za drobiazgi, np. że coś o Katyniu powiedzieli, lub nie ujawnił swojego brata, który był w Stanach Zjednoczonych, za to byli przesłuchiwani i to czasami w sposób bardzo drastyczny – mówi Bogumił Bielecki, gnieźnieński dokumentalista i miłośnik historii. – Później jest o młodzieży, która uczyła się w tym gimnazjum, a później liceum przy ulicy Mieszka I, tam postała w latach pięćdziesiątych taka organizacja młodzieżowa, która tez została rozbita i mamy relacje, jak oni byli szykanowani. Jest mowa również o kilku biskupach, którzy byli bardzo nieugięci i mieli do czynienia z tą bezpieką i ten temat nam relacjonuje ks. Stanisław Fimiak, który był kapelanem i biskupa Bernackiego, i biskupa Michalskiego – dodaje.

Więcej tutaj