Dawnych wypieków też można posmakować
Dodane przez admin dnia Lipiec 30 2017 12:30:00
Jak dawniej wytwarzano, a potem pieczono chleb i bliny kanoniczne? O tym można przekonać się odwiedzając kramy kupieckie i osady rozstawione w ramach Koronacji Królewskiej. Na jednym ze stoisk historycznych takie właśnie wypieki są nie tylko wypiekane i potem prezentowane, ale także serwowane, a my postaraliśmy się poznać tajniki tego starego piekarnictwa.
Treść rozszerzona
W sobotnie popołudnie przy jednej z osad, która została ulokowana u stóp katedry na Placu Świętego Wojciecha mogliśmy podziwiać pokaz pieczenia chleba i blinów oraz sprawdzić działanie żaren rotacyjnych, które kiedyś służyły do ręcznego mielenia zboża. - Jeżeli mówimy o chlebie, to pod takim pojęciem należy rozumieć ogół pożywienia, który dzisiaj powstaje z mąki termicznie obrobionej. Chlebów na całym świecie, jak również w samej Polsce było wiele odmian i ten chleb, który obecnie zjadamy ma niewiele wspólnego z tym, który był wypiekany przed kilkuset laty przez naszych przodków. Gdybyśmy chcieli dziś cały taki proces odtworzyć, to wtedy wszystko rozpocząć musielibyśmy od zasiania starych odmian zbóż, z tym zapewne byłyby problemy, choć takie uprawy ekologiczne znów powstają w Polsce – opowiada nam Paweł Szymański z Pracowni Garncarnia, który przyjechał do Gniezna wspólnie z żoną z miejscowości Kamionek Wielki koło Węgorzewa.

Więcej tutaj