„Skarb Dziedzica” – zbrodnie, tajemnice, sensacje... Historia niezwykłego człowieka
Dodane przez admin dnia Listopad 23 2016 11:00:00
– Ta książka to unikat na rynku wydawniczym. Nikt bowiem wcześniej nie przybliżył niezwykłej postaci, mocno związanej z naszym regionem, a dzisiaj zupełnie zapomnianej. Mam na myśli Franciszka Saskowskiego, dziedzica Popowa Ignacewa, który w latach trzydziestych XX wieku zasłynął kilkoma ważnymi dokonaniami – mówi Karol Soberski, autor książki „Skarb Dziedzica”. – Poprzez tę pozycję chcę wydobyć z otchłani zapomnienia tego wielkiego człowieka – dodaje. Ale „Skarb Dziedzica” to także opowieść o niesamowitych wydarzeniach ze skarbami w tle, które rozegrały się na pograniczu Wielkopolski i Pałuk w XIX i pierwszej połowie XX wieku.
Treść rozszerzona
– Popowo Ignacewo – mała wieś w gminie Mieleszyn, wieś do której zawsze z radością wracam... Miejscowość, gdzie na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, w pięknym i zadbanym wówczas XIX-wiecznym pałacu spędziłem najpiękniejsze lata dzieciństwa. Lata beztroskie, lata pełne śmiechu i zabawy, ale też lata gdy u boku mojego Dziadka Franciszka Rubaszewskiego, jako kilkulatek poznawałem historię tej okolicy. Historię pałacu, parku, kościoła, folwarku... I to wówczas po raz pierwszy usłyszałem o Franciszku Saskowskim – człowieku, który w Popowie Ignacewie wybudował pałac i kościół. Historię do której po blisko trzydziestu latach powróciłem – mówi Karol Soberski, autor książki „Skarb Dziedzica”. – Wydarzenia związane z F. Saskowskim są niezwykłe, niektóre wręcz niespotykane w innych regionach naszego kraju i aż dziwne, że nikt wcześniej nie pochylił się nad historią tej postaci. Mnie do tego zobowiązywał chociażby ten fakt, że jako dziecko spotykałem się na co dzień z historią tego człowieka i bywałem w miejscach gdzie i on przebywał – dodaje.

Więcej tutaj