Gniezno – Szlakiem Nieistniejących Zabytków
Dodane przez admin dnia Wrzesień 20 2015 19:30:00
Muzeum Początków Państwa Polskiego przygotowało sentymentalną podróż, Szlakiem Nieistniejących Zabytków. Dziś spod dworca kolejowego wyruszył szczególny spacer z przewodnikiem. Grupę chętnych przywitali Marta Kalarus-Kuszczak i Jakub Magrian pracownicy Muzeum.
Treść rozszerzona
Spacer Szlakiem Nieistniejących Zabytków poprzedziła wystawa w witrynach sklepowych. Szczególne kolaże graficzne pokazujące połączenie obecnych widoków Gniezna z wkomponowanymi w nie zdjęciami nie istniejących już zabytków. - To nasza propozycja na Europejskie Dni Dziedzictwa. Wystawa w witrynach trochę szalony pomysł, ale udało nam się go zrealizować. Są to kolaże fotograficzne Jonasza Śliwińskiego. Przedstawiają te miejsca, pomniki czy architekturę, których już nie ma, ale pozwalają je zobaczyć w dzisiejszym otoczeniu to pozwala wyobrazić jak wyglądały by dziś. To 9 punktów w całym mieście, i dziś przejdziemy ich śladem – powiedziała nam Marta Kalarus-Kuszczak.

Grupę poprowadził opowiadając barwnie o tym czego już nie ma w Gnieźnie Jakub Magrian. - Nie bez powodu zaczynamy od dworca kolejowego. To przede wszystkim nadal mimo rozwoju komunikacji, właśnie dworzec jest wizytówka miasta. To od niego część przyjezdnych rozpoczyna spacer po mieście. Tu też mamy taki przykład gdzie o nowy już dworzec zadbano, raczej symboliczne nawiązując do tego zabytkowego, do którego wielu gnieźnian z tych, którzy go pamiętają jeszcze tęskni, czyli ten neogotycki dworzec – mówi Jakub Magrian z MPPP.

Sam szlak wyznaczyły właśnie nieistniejące zabytki. - To obiekty 20-lecia międzywojennego a nawet późniejsze obiekty mające jednak status zabytku, około 50-letnie z okresu PRL, to bardzo różne obiekty, pomniki, budowle mieszkalne i użytku publicznego, które zniknęły z miejskiego pejzażu – dodaje J. Magrian.

Oprócz spaceru dziś też ruszył quest. Quest Szlakiem Nieistniejących Zabytków to coś więcej niż gra miejska. - Quest zatytułowany jak nasza wystawa, nie opowiada o wszystkich obiektach. Jest to forma gry terenowej, podchodów, gdzie uczestnicy są prowadzeni narracja rymowaną, po drodze rozwiązują zadania i zagadki, ale przede wszystkim coś poznać rozwiązać hasło końcowe także dojść do skarbu, którym jest pieczęć, co będzie na pieczęci i gdzie to jest nie zdradzę. Zachęcam po prostu do udziału - podkreśla M. Kalarus-Kuszczak.

Quest będzie dostępny w kilku punktach miasta ale można go też pobrać ze strony www.mppp.pl

Jarosław Mikołajczyk