O rytuale wynoszenia władców na tron
Dodane przez admin dnia Wrzesień 17 2015 20:30:00
W czwartkowy wieczór w Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie odbył się kolejny już wykład dr. Leszka Weteski. Prelekcja zatytułowana „Słów kilka o rytuale wynoszenia na tron władców we wczesnym średniowieczu” wpisuje się w zapoczątkowany w czerwcu cykl otwartych wykładów organizowanych przez Instytut Kultury Europejskiej UAM w Gnieźnie. Jak się okazało temat jest na tyle obszerny, że autor wystąpienia postanowił podzielić je na dwie części.
Treść rozszerzona
Nieco zawiedzeni mogli czuć się ci, którzy liczyli na to, że dr Leszek Wetesko w swoim wystąpieniu poruszy temat koronacji królewskich, które odbyły się w Gnieźnie. Dziś ten temat się nie pojawił, ale będzie o nim z pewnością mowa w drugiej części prelekcji za tydzień w czwartek o godzinie 18.00 w Miejskim Ośrodku Kultury. Podczas dzisiejszego wykładu poruszona została natomiast kwestia tego, jak wyglądał proces wynoszenia władcy na tron w Europie łacińskiej.

Dr Leszek Wetesko zwracał uwagę na olbrzymie znaczenie papiestwa dla ukształtowania rytuału koronacyjnego oraz w mniejszym stopniu Cesarstwa Bizantyjskiego. Nawiązał też do rytuałów koronacyjnych barbarzyńców, zwracając przede wszystkim uwagę na to, że sposób wynoszenia władców wśród barbarzyńców zmieniał się na przestrzeni czasu. Podkreślał przy tym rolę historii jako spoiwa społecznego oraz wspólnoty jako źródło władzy, mądrości i prawa. Władcy wynoszeni byli przez wspólnotę, a mądrość wspólnoty stanowiła źródło prawa. Na przestrzeni czasu wzrasta rola jednostki. Wspólnota stawiała przed władcą wiele zadań. Ma on m.in. być władcą użytecznym (rex utilis), a żeby sprawować władzę trzeba mieć wieź z bóstwem. – Ta użyteczność musiała zapewnić urodzaj, pomyślne żniwa, odpowiednią pogodę. By mieć władzę trzeba było mieć więź z bóstwem. Łaska tego bóstwa pogańskiego powodowała, że władca mógł sprawować władzę, a więc mógł się wykazać odpowiednimi przymiotami wobec społeczności, która go na tron wyniosła – mówi dr Leszek Wetesko. – Władca jest stróżem porządku, odnosi zwycięstwa i wygrywa wojny. Jeżeli nie wygrywa wojen to znaczy, że bóstwo się odwróciło od niego , więc nie ma odpowiedniej siły do sprawowania władzy – dodaje. Każde plemię miało swoje bóstwo opiekuńcze, od którego pochodziła moc władcy. Ta moc objawiać miała się w konkretnych sytuacjach, umiejętnościach, sprawnościach i cnotach władcy.

Dr Leszek Wetesko mówił też o tym, jaką rolę odegrał kościół, wchodząc w sferę władzy barbarzyńskiej. Kościół pełnił m.in. rolę cywilizacyjną, wpływając m.in. na złagodzenie prawa. Pojawia się pojęcie pokoju Bożego, chrystianizacja obyczajów. Kościół wchodzi w rolę pośrednika między Bogiem a władcą, wprowadza kulturę pisma. Rytuał koronacyjny się sakralizuje. Kościół przyczynił się do zbudowania poczucia wspólnoty Zachodu. Podejmuje też działania stabilizacyjne.

Dr Leszek Wetesko jest historykiem sztuki, historykiem, muzealnikiem i wykładowcą Instytutu Kultury Europejskiej UAM. W polu jego zainteresowań naukowych leżą historia i kultura artystyczna łacińskiej Europy od czasów panowania Konstantyna Wielkiego do schyłku XII wieku, państwo Piastów i jego kultura do początku XIII wieku, a także ideologia i symbolika monarszych fundacji oraz średniowieczna książka rękopiśmienna jako dzieło sztuki.

Małgorzata Michałowska