Ocalone od zapomnienia
Dodane przez admin dnia Wrzesień 19 2015 15:00:00
Wystawa „Ukazać ocalone” to jedno z wydarzeń zorganizowanych w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa przez Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Ekspozycję tworzą zabytkowe przedmioty użytkowe, służące około stu lat temu mieszkańcom Gniezna w codziennej pracy i domowych obowiązkach oraz pamiątki związane z jednym z najsłynniejszych lokalnych przedsiębiorstw pierwszej połowy XX wieku – Wytwórnią Wódek i Likierów Bolesława Kasprowicza. Będzie ją można oglądać w siedzibie muzeum jeszcze jutro.
Treść rozszerzona
Ekspozycja prezentuje m.in. przedmioty użytkowe ze powiększających się zbiorów historycznych muzeum, takie jak maszyny do pisania, maszyny do szycia, czy żelazka na duszę Wszystkie ukazane przedmioty, pomimo, że już wyszły z użycia, mają swoje współcześnie stosowane wersje lub odpowiedniki, wzbogacone o nowe rozwiązania. Mimo upływu lat podstawowe problemy i potrzeby człowieka pozostają w zasadzie te same, a zmieniają się tylko środki, pozwalające je zaspokajać.

– Są to przedmioty stanowiące niewielką cześć zasobów działu historycznego Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Oprócz dzieł sztuki, które posiadamy w swoich zbiorach w przeważającej mierze związanych z historią samego miasta Gniezna, jak i regionu z nastawieniem na epokę pierwszych Piastów i wczesnego średniowiecza, co wpisuje się w profil naszego muzeum, posiadamy także duży zbiór różnego rodzaju przedmiotów związanych z życiem mieszkańców miasta. Takim przykładem mogą być prezentowane zabytkowe już dzisiaj urządzenia techniczne, często o bardzo długiej metryce, sięgającej lat 70. XIX wieku. Kiedyś służyły w domach swoich właścicieli, a w przypadku maszyn do pisania być może w biurach gnieźnieńskich przedsiębiorstw – mówi Jakub Magrian z Muzeum Początków Państwa Polskiego. – Specyfiką lokalną jest zestaw butelek po wyrobach Wytwórni Wódek i Likierów Bolesława Kasprowicza, żeby przypomnieć co słynniejsze marki zdobywające nagrody nie tylko na krajowych, ale i na zagranicznych międzynarodowych targach handlowych. W gablocie, obok butelek, prezentujemy reklamę z pełnym wykazem produktów, jakie wytwarzały zakłady Kasprowicza – dodaje.

Nietypowa historia wiąże się z żelazkami prezentowanymi na wystawie. Zostały one skonfiskowane przez prokuraturę człowiekowi, który próbował je wywieźć za granicę. – Istnieje zasada uregulowana przepisami, że przedmiotów, nawet zabytków technicznych, czy przedmiotów użytkowych mających już status zabytków, pochodzących sprzed 1939 roku nie wolno bez zgody konserwatora zabytków wywozić poza granice. Była to typowa działalność handlowa. Ponieważ była to działalność nielegalna żelazka zostały skonfiskowane. Są tutaj unikatowe okazy. Zdecydowaną większość stanowią żelazka na duszę, ale są też żelazka na węgiel, które były ogrzewane żarem – mówi Jakub Magrian.

Interesującymi eksponatami są również miniaturowe maszyny do szycia służące do obszywania detali odzieży, jak kołnierzyki, czy mankiety. Nie dziwić może, że większość z prezentowanych przedmiotów sygnowana jest nazwiskiem Singer. Zaskakiwać może jednak skromnie wyglądająca miniaturowa maszyna z logo Łódzkich Zakładów Kinotechnicznych. – Były to pierwsze utworzone po wojnie zakłady optyczne. Oprócz wszelkiego typu urządzeń optycznych produkowały także bardzo popularne jeszcze w latach 80. kołowrotki prexer znane wszystkim wędkarzom. Przez krótki okres czasu po drugiej wojnie światowej i wczesny okres PRL produkowały maszyny do szycia jeszcze o napędzie ręcznym, co w latach 50. powoli stawało się archaiczne – mówi Jakub Magrian.

Spotkanie z zabytkami z nie tak odległych czasów ma być nie tylko przyczynkiem do rozmowy z muzealnikami o projekcie nowej stałej wystawy „Gniezno. Stąd do przeszłości” poświęconej dziejom miasta i jego mieszkańców. – Te przedmioty wystawiamy również po to, żeby uświadomić zwiedzającym, że często w ich domach mogą się znajdować przedmioty o bardzo ciekawym pochodzeniu, bardzo już dzisiaj unikalne, którymi warto się zainteresować. W związku z tym planujemy wprowadzenie konsultacji dla zwiedzających. Jeżeli ktoś znajdzie u siebie coś unikatowego, ale nie bardzo umie to przyporządkować do czasu lub chce zachować to dla następnych pokoleń, będzie mógł w określonych dniach, które jeszcze ustalimy, spotkać się z panią konserwator w celu zasięgnięcia opinii, jak takie przedmioty konserwować, aby jak najdłużej przetrwały w domowych zbiorach. Będzie też można zasięgnąć rady odnośnie tego, jak kojarzyć jeżeli chodzi o epoki poszczególne przedmioty – mówi Jakub Magrian.

– Chcemy w przyszłym roku otworzyć nową wystawę stałą poświęconą dziejom Gniezna przedmioty prezentowane na wystawie „Ukazać ocalone”. Podczas Europejskich Dni Dziedzictwa trwają konsultacje, Muzealnicy chcą zapytać mieszkańców Gniezna, w jaki sposób ta wystawa mogłaby wyglądać. Nie będzie to duża wystawa, nie będzie to taka wystawa, na której moglibyśmy pokazać wszystkie nasze zabytki. Nie mamy na to przestrzeni. Ale mamy nadzieję, że to co pokażemy zaspokoi gusta wielu – mówi Michał Bogacki, dyrektor Muzeum Początków Państwa Polskiego.

Małgorzata Michałowska