Jezioro Kłeckie zostanie przekopane!
Dodane przez admin dnia Wrzesień 30 2011 12:00:00
Jezioro Kłeckie od kilku lat staje się prawdziwym rajem dla żeglarzy. Co roku na tym akwenie organizowanych jest wiele zawodów dla miłośników sportów wodnych. I wszystko było by dobrze, gdyby nie pewien „płytki” problem nurtujący od lat szczególnie żeglarzy. Chodzi o przesmyk między częścią jeziora Kłeckiego znajdującą się na terenie gminy Kłecko a tą na terenie gminy Mieleszyn. Przesmyk, który uniemożliwia spokojne i bezpieczne żeglowanie...
Treść rozszerzona
Jezioro Kłeckie to największy akwen w tym regionie naszego powiatu mający powierzchnię 179 hektarów. Akwen ten leży na terenie dwóch gmin: Kłecka i Mieleszyn. Po stronie kłeckiej gminy „Mekką” żeglarzy jest Przystań Żeglarska klubu „Korsarz”, natomiast po stronie gminy Mieleszyn – Camping Borzątew. I coraz częściej żeglarze pływają z tej kłeckiej części jeziora na tę mieleszyńską. Ale niestety, w swobodnym żeglowaniu przeszkadza pewien „płytki” przesmyk...

Problem ten powstał „dzięki” Szwedom w 1656 roku. Jak podaje w książce „Warka – Gniezno 1656” Paweł Skworoda: „Podchodząca w okolice Gniezna armia szwedzka przeprawiła się przez groblę między dwoma jeziorami położonymi za Kłeckiem”. Z kolei w Kłecku od wielu lat powtarzana jest historia, że Szwedzi by przeprawić się przez jezioro Kłeckie, w miejscu gdzie jest ono najwęższe usypali sami tę groblę nosząc ziemię w hełmach...

Nie będziemy się zagłębiać w tę historię – jedno bowiem jest pewne: jedyne miejsce którym można przepłynąć jeziorem Kłeckim z okolic Kłecka w kierunku Borzątwi jest tak płytkie, że większe jednostki nie mają szans, by się przebić. Natomiast podczas rejsu nieco mniejszymi żaglówkami, czy łodziami, ich załogi dopływając do tego przesmyku muszą wskoczyć do wody po pas i przepchnąć łódź przez ten przesmyk.

Ale być może już w przyszłorocznym sezonie żeglarskim miłośnicy sportów wodnych na jeziorze Kłeckim nie będą mieli problemów z przepłynięciem z tego akwenu, ponieważ ów przesmyk ma być przekopany i znacznie pogłębiony.

- W styczniu rozpoczęliśmy projekt który ma na celu przekop jeziora Kłeckiego. Gmina Kłecko troszeczkę się wycofała z tego projektu, ale my czyli Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze oddział Ziemi Gnieźnieńskiej i zrzeszone w nim kluby doprowadziliśmy do tego, że w tym momencie jesteśmy na etapie robienia operatu wodno-prawnego. Jest to potrzebne do wystąpienia do starostwa o zezwolenie wodno-prawne na przekopanie. Robimy to po cichu, dlatego, że druga Armia Szwedzka kiedyś nam to zasypała i żeby nam się czasami Szwedzi do tego nie włączyli i nam nie zakazali. Ale raczej Szwedzi to są wodniacy, więc chyba nie będzie problemu – wyjaśnia z uśmiechem Paweł Czudowski, komandor Gnieźnieńskiego Klubu Turystyki Wodnej „Horyzont”.

O dalszych działaniach w tej sprawie będziemy informować.

Karol Soberski