Historia ukryta w portretach
Dodane przez admin dnia Wrzesień 19 2015 16:15:00
W 2015 roku Leon Chełmicki-Tyszkiewicz, ostatni właściciel majątku Żydowo, przekazał w darze dla Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie wyjątkową kolekcję dwudziestu dziewięciu obrazów. Najstarszy z nich został namalowany w roku 1730, najmłodszy – w 1979. Znakomita większość z nich to portrety członków rodziny Chełmickich. Europejskie Dni Dziedzictwa stały się okazją, by zaprezentować ten zbiór szerszej publiczności. Wystawa, która będzie można oglądać jeszcze 20 września jest niezwykła okazją do tego, by zobaczyć obrazy zanim zostaną poddane renowacji.
Treść rozszerzona
– Podczas Europejskich Dni Dziedzictwa chcemy pokazać to co mamy w swoich zbiorach, a na co dzień nie prezentujemy. Na przykład ze zbiorów magazynu historycznego, ale również to co udało nam się niedawno pozyskać, co ocaliliśmy od zapomnienia, czyli kolekcję obrazów rodziny Tyszkiewiczów i Chełmickich. Uratowaliśmy ją w pewien sposób od zniszczenia. W tej chwili te obrazy są przed konserwacją, a więc jest to jedna z nielicznych szans, żeby zobaczyć jak wygląda taki obraz krótko po wydobyciu po prawie siedemdziesięciu latach, kiedy był ukryty – mówi Michał Bogacki, dyrektor Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie.

Na całość przekazanej przez Leona Chełmickiego-Tyszkiewicza składa się osiemnaście portretów członków rodziny Chełmickich, cztery portrety członków rodziny Tyszkiewiczów, podobizna Antoniego Smoleńskiego, dwa niezidentyfikowane wizerunki oraz cztery prace z pejzażami i scenami rodzajowymi. Trzy portrety Chełmickich wykonał Leonard Stroynowski (Strojnowski), sześć Michał Tyszkiewicz, a jeden Maria Chełmicka. Autorem sceny rodzajowej jest Karolina Chełmicka, a pejzaży Żydowa – Michał Tyszkiewicz i Zdzisław Koźmiński.

– Jest to linia Chełmickich po Adrianie i po Bartłomieju, przy czym rozpoczynamy pokaz od najstarszego obrazu, który pochodzi z 1730 roku. Jest to portret Antoniego Smoleńskiego – podczaszego ciechanowskiego. Jego syn był podczaszym gnieźnieńskim i to on sprzedał Żydowo i Cielimowo Chełmickim. Chełmiccy wywodzą się z Dobrzynia nad Wisłą, z niewielkiej miejscowości, która się nazywała Chełmica stąd nazwisko. Pierwszym Chełmickim na terenie Wielkopolski był Jakub Chełmicki – mówi Elżbieta Kowalska z Muzeum Początków Państwa Polskiego.

Przodkowie rodziny Chełmickich herbu Nałęcz pochodzą z Ziemi Dobrzyńskiej, gdzie znajduje się ich rodowe gniazdo – Chełmica Mała. Posiadane majątki, status społeczny, zaangażowanie w życie polityczne czy piastowane urzędy w Ziemi Dobrzyńskiej sytuowały rodzinę w okresie staropolskim pośród szlachty średniozamożnej.

Ojcem linii Chełmickich z Żydowa był syn Franciszka (1710–1774) – Jakub (1753–1809), który po przekazaniu własnych dóbr braciom, opuścił rodzinny majątek i osiedlił się w Wielkopolsce. Po nim majątek przejął syn Piotr z Alkantary (1792–1876), sędzia i syndyk Poznańskiego Ziemstwa Kredytowego; następnie Julian (1825–1909) – znany w Poznaniu lekarz, kilkakrotnie wybierany na posła do sejmu pruskiego oraz parlamentu niemieckiego, zasiadający też w sejmie prowincjonalnym i sejmiku powiatowym, jeden z założycieli Bazaru Gnieźnieńskiego, którego też był prezesem, współdziałający przy założeniu pisma „Gazeta Gnieźnieńska”, później wydawanego jako „Lech – Gazeta Gnieźnieńska”; następnie Stanisław (1852–1934) i jego syn, Bartłomiej (1884–1938) – obydwaj włączeni w działalność charytatywną ziemian wielkopolskich.

Bohaterowie kolekcji brali udział w walkach o niepodległość kraju. Chwalebnie zapisali się na kartach historii polskiej m.in. Mikołaj (zm. 1808) – generał major pospolitego ruszenia Ziemi Dobrzyńskiej w insurekcji kościuszkowskiej; Jakub (1753–1809) – naczelnik powstania kościuszkowskiego w Kościanie i Wschowie; Wincenty (1785–1846) – uczestnik wojen napoleońskich, który odbył kampanię 1806 i 1807 roku, a za udział w bitwie pod Wałami otrzymał złoty krzyż wojskowy, walczył również pod Raszynem, Górą i Grochowem, gdzie odznaczył się rozbiciem i wzięciem do niewoli żołnierzy szwadronu huzarów węgierskich, za co wymieniony został w rozkazie dziennym naczelnego wodza, ks. Józefa Poniatowskiego; Julian (1825–1909) – uczestnik powstań w 1848 i 1863 roku; Stanisław (1852–1934) – biorący udział w Powstaniu Wielkopolskim.

Po bezpotomnej śmierci Bartłomieja Chełmickiego w 1938 roku majątek Żydowo, zgodnie z zapisem testamentowym, przekazano Leonowi Tyszkiewiczowi (ur. 1928), synowi Leontyny z Janta-Połczyńskich i Jerzego Tyszkiewicza, który decyzją sądu został kuratorem zarządzającym majątkiem do czasu osiągnięcia pełnoletniości przez potomka.

Leon, adoptowany przez ciotkę Wandę Chełmicką, przyjął nazwisko Chełmicki-Tyszkiewicz. Przy czym Wanda Chełmicka była siostrą Stanisława (ojca ostatniego właściciela Żydowa z rodu Chełmickich Bartłomieja) oraz jego babki Zofii – żony Michała Tyszkiewicza z Andruszówki na Ukrainie.

W 1939 roku Tyszkiewiczowie przeprowadzili się z Bydgoszczy do Żydowa. Jednak tuż po wybuchu drugiej wojny światowej rodzina została stąd wysiedlona i już nigdy nie powróciła, gdyż ich majątek po wojnie upaństwowiono.

Kolekcja portretów tworzyła w Żydowie rodzinną galerię, a zachowanie jej w całości do czasów obecnych jest zjawiskiem fenomenalnym, o niebagatelnym znaczeniu. Przetrwała w kondycji wymagającej aktualnie przeprowadzenia prac konserwatorskich.

– Te obrazy nie były pokazywane nigdzie poza samym dworem w Żydowie. Gdy przyszła wojna zostały spakowane i wywiezione. To nie są utracone dzieła, ale zabezpieczone przed kradzieżą. Te siedemdziesiąt lat niewłaściwego spakowania spowodowało pewnego rodzaju zniszczenia. W związku z tym portrety wymagają renowacji. Jest ona planowana, chociażby dlatego, że chcemy je eksponować. W związku z tym musimy napisać projekt do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, by uzyskać pieniądze na renowację. Myślę, że nam to się uda. Mam taką nadzieję – mówi Elżbieta Kowalska. Z kolei Michał Bogacki przyznaje, że koszt renowacji to ok. 100 tys. zł.

Małgorzata Michałowska