Walka o „złoty trunek” i wielka bitwa
Dodane przez admin dnia Lipiec 25 2015 19:45:00
Nieodłącznym elementem dorocznej Koronacji Królewskiej w Gnieźnie są walki wojów. Nie inaczej jest również w tym roku. W programie pierwszego dnia najważniejszej letniej imprezy znalazły się między innymi zmagania drużyn wojów o most.
Treść rozszerzona


Do rywalizacji stanęło sześć pięcioosobowych drużyn. Wojowie walczyli do trzech zwycięstw. Każdy, komu nie udało się utrzymać na moście lub został trafiony przez przeciwnika kończył udział w zmaganiach. Nagrodą za zwycięstwo było czterdzieści porcji „złotego trunku”. Rywalizacje obserwowała dość spora grupa widzów, którzy skorzystali z łaskawości kapryśnej aury, która w godzinach popołudniowych poprawiła się. Po wcześniejszych ulewnych deszczach wyszło słońce, co z pewnością zachęciło gnieźnian, by przyjść na Plac Pielgrzyma.

Walki nie dość, że okazały się widowiskowe, to jeszcze przysparzały sporo emocji. Im bliżej końca, tym więcej było bojowych okrzyków (również tych niecenzuralnych), zgłaszanych sędziom wątpliwości . Spowodowało to, że atmosfera rywalizacji się zagęściła. W tym kontekście wynik zmagań na moście mógł być zaskoczeniem.

Za najlepszą zapewne wielu widzów uznałoby drużynę najemną Sfora z Wągrowca. Jej członkowie doszli jednak do porozumienia z rywalami i postanowili wspólnie z nim, że nie rozegrają walki finałowej tylko podzielą się nagrodą. Ostatecznie jednak stanęli do walki pokazowej, która zakończyła się wspólnym spożyciem „złotego trunku”. Warto w tym miejscu dodać, że gnieźnieńscy Wojownicy Kramu Piacha dość szybko odpadli z rywalizacji. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że to młoda drużyna ich porażki nie można uznać za ujmę na honorze. Tym bardziej, że walczyli zaciekle i do końca.

Nie mieli jednak wojowie zbyt wiele czasu na wytchnienie, bowiem tuż po zmaganiach na moście odbyła się pokazowa wielka bitwa, w której wojowie ścierali się kilkukrotnie w widowiskowych natarciach.

Kto dziś nie miał okazji oglądać momentami naprawdę niebezpiecznych, budzących podziw i emocje zmagań będzie miał szansę zrobić to jutro. W związku z ulewą, na niedzielę przeniesiono bowiem eliminacje turnieju walk pieszych „O Miecz Bolesława Chrobrego”, które miały odbyć się dziś.

Cały turniej zostanie więc rozegrany jednego dnia. Ponadto wojowie wezmą udział w Walkach Mocarzy, czyli zmaganiach zapaśniczych, które sędziować ma mistrz świata w brazylijskim ju-jitsu Przemysław Gnat.

Małgorzata Michałowska