„(U)lepieni królowie”
Dodane przez admin dnia Lipiec 25 2015 14:00:00
Pod takim hasłem dziś i jutro na gnieźnieńskim Rynku w ramach Koronacji Królewskiej odbywa się rzeźbienie w glinie postaci pierwszego króla Polski – Bolesława Chrobrego. Projekt realizują artyści związani z Wydziałem Rzeźby i Działań Przestrzennych Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu zrzeszeni w Brygadach Pigmaliona.
Treść rozszerzona
Brygady Pigmaliona to organizacja zrzeszająca miłośników rzeźby. Członkiem tej organizacji staje się każdy uczestnik działań, najczęściej w przestrzeni miejskiej o charakterze rzeźbiarskim, których inicjatorem jest Wiesław Koronowski, kierujący grupą. Uczestnictwo w akcjach, a zatem członkostwo, ma charakter dobrowolny. – Brygada Pigmaliona to inicjatywa Wiesława Koronowskiego, który jest kierownikiem i szefem tego wszystkiego. My jesteśmy wykonawcami. Wywodzimy się z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Tam większość z nas jest wykładowcami. Rzeźbimy realizacje na żywo, tak jak to można tutaj zobaczyć. Projekt, który obecnie realizujemy jest związany z obchodami przewidzianymi na ten weekend. Będziemy rzeźbili dwa dni – dziś i jutro – dwie postacie. Robimy inscenizację rzeźbiarską. Będzie król i druga postać. Zapraszamy na jutro, by zobaczyć efekt końcowy – mówi Igor Mikoda z brygad Pigmaliona.

Obok niego i wspomnianego już Wiesława Koronowskiego w przedsięwzięciu biorą udział Emilia Bogucka, Jarosław Bogucki, Rafał Kotwis i Dawid Szafrański. – Samo przedsięwzięcie jest o tyle trudne, że rzeźba jest bardzo wymagająca. Ten proces tworzenia w tym wypadku jest bardzo przyspieszony i ograniczony do pewnych uogólnień rzeźbiarskich – przyznaje Igor Mikoda. – Najbardziej zależy nam na tym, żeby pokazać, jak rzeźba wygląda trochę od strony kuchni, jak wygląda proces tworzenia, proces przetwarzania się rzeźby i tworzenia się rzeźby samej w sobie, tej sceny. Chcemy uświadomić ludziom jak to wygląda – dodaje.

Pytany o to, jakim materiałem jest dla twórcy glina, podkreśla, że choć jest to powszechnie stosowany surowiec, to jednak ma on swoje wymagania. – Glina jest materiałem naturalnym, z reguły pozyskiwanym z ziemi. Ta gliną, którą tutaj mamy to jest glina oczyszczona, specjalnie przygotowana przez fabrykę. Największym problemem z gliną jest to, że bardzo szybko wysycha na wietrze i w takiej temperaturze, jak dziś. Trzeba pilnować tego, by pozostawała wilgotna. Jest to materiał najbardziej powszechnie stosowany przez rzeźbiarzy – podkreśla Igor Mikoda.

Pracę rzeźbiarzy będzie można obserwować dziś i jutro na Rynku. Więcej na temat Brygad Pigmaliona i podejmowanych przez nie działań można znaleźć na stronie pigmalion.rzezba.pl.

Małgorzata Michałowska