Królewski Korowód w Królewskim Gnieźnie!
Dodane przez admin dnia Lipiec 25 2015 12:55:00
Dziś rozpoczął się weekend z atrakcjami największego widowiska plenerowego Gniezna i jednego z największych w Polsce – Koronacji Królewskiej. W samo południe ulicami Starego Miasta ruszył uroczysty korowód.
Treść rozszerzona


Korowód historyczny jest jednym ze stałych elementów dwudniowych obchodów Koronacji Królewskiej w Gnieźnie. Barwny i hałaśliwy przemarsz ulicami naszego miasta ma za zadanie m.in. uświadomić mieszkańców i turystów o nadchodzących wydarzeniach i przygotowanych atrakcjach.

Tegoroczny orszak królewski ruszył w samo południe z Placu św. Wojciecha kierując się w stronę Rynku. Pomimo wybryków pogody, w postaci ulewy kwadrans przed rozpoczęciem marszu, przyłączyło się do niego wielu mieszkańców. Pogoda jednak okazał się być łaskawa, a na niebie pojawiło się piękne słoneczko, które po chwili zamieniło pochmurne niebo na upalne południe. W takich warunkach pogodowych swój szlak rozpoczął Królewski Korowód, zataczając koło wokół centrum miasta przystanął przy pomniku Bolesława Chrobrego, gdzie następnie odbyła się inscenizacja zaślubin Bolesława z Emnildą.

- Sam korowód nawiązuje strojami i hasłami do wczesnej słowiańszczyzny, początków Państwa Polskiego. Jest ponad czterystu rekonstruktorów, wielu entuzjastów, którzy przyjechali do nas z dalekich stron. Takie eventy są najlepszym ambasadorem reklamującym Gniezno – historyczne miasto – mówi Dariusz Pilak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury.

W korowodzie brały udział członkowie grup rekonstrukcyjnych. Rycerze podążając za Królem i wykrzykując „Przyłączcie się do słynnego Korowodu króla Bolesława”.

Głośno brzmiące dudy i rogi wyciągały mieszkańców z mieszkań i sklepów. Zaciekawieni i zafascynowani widzowie zatrzymywali się, by obejrzeć i sfotografować huczny przemarsz królewski. Nie zabrakło w nim również przedstawicieli władz miasta na czele z prezydentem Tomaszem Budaszem.

A już wkrótce w naszym portalu relacje z wybranych punktów programu tegorocznej Koronacji Królewskiej.

Sona Ishkhanyan